Mieczysław Szcześniak powraca z najbardziej osobistym i międzynarodowym projektem w swojej karierze.

strefamusicart.pl 5 godzin temu
Zdjęcie: image001(60)


Album „Brothers” to wyjątkowa muzyczna podróż, w której spotykają się trzy światy — polska wrażliwość, amerykański soul i gospel oraz klimaty country i bluesa. To projekt, który przekracza granice kultur, pokoleń i gatunków muzycznych, tworząc ponadczasową opowieść o emocjach, przyjaźni i sile muzyki.

Nowa płyta jest symbolicznym zwieńczeniem 40-letniej drogi artystycznej Mieczysława Szcześniaka — jednego z najbardziej cenionych i charakterystycznych głosów polskiej sceny muzycznej. Do współpracy przy albumie artysta zaprosił legendarnych twórców amerykańskiej sceny muzycznej: H.B. Barnum — producenta współpracującego m.in. z Frankiem Sinatrą, Arethą Franklin czy Rayem Charlesem — oraz Wendy Waldman, współautorkę światowych hitów i jedną z najbardziej wpływowych kobiet-producentek w historii amerykańskiej muzyki.

„Brothers” zachwyca bogactwem brzmień i niezwykłą autentycznością. Soul, gospel, r&b, blues i country przenikają się tutaj z charakterystyczną emocjonalnością oraz charyzmą głosu Mieczysława Szcześniaka. W nagraniach udział wziął również legendarny Life Choir z Los Angeles pod kierownictwem H.B. Barnuma, nadając albumowi wyjątkową energię i głębię inspirowaną amerykańską tradycją gospel.

– Ten album to moje spełnione marzenie. Kiedy miałem kilkanaście lat, chodziłem po moim rodzinnym Kaliszu z walkmanem na uszach i słuchałem czarnej muzyki. Marzyłem, żeby kiedyś nagrać z czarnymi muzykami. Wtedy to było adekwatnie marzenie śniętej głowy. Komuna, paszporty, odległy świat, mało realne możliwości. A jednak po kilkudziesięciu latach to się wydarzyło. Dlatego mówię: nie rezygnujcie z marzeń, choćby jeżeli wydają się nierealne. Czasem są zasypane głęboko piaskiem, ale warto je odkopać. – mówi Artysta.

To album o spotkaniu ludzi i kultur, o muzyce, która staje się uniwersalnym językiem porozumienia. „Brothers” wzrusza, inspiruje i przypomina, iż prawdziwe emocje nie znają granic. Projektowi towarzyszy również film dokumentalny pokazujący kulisy powstawania albumu oraz niezwykłą współpracę artystów z Polski i Stanów Zjednoczonych.

„Brothers” to więcej niż płyta – to muzyczne wydarzenie, które celebruje pasję, autentyczność i siłę wspólnego tworzenia.

– Chcieliśmy napisać nowe piosenki, które brzmią jak stare. Takie, jakby mogły powstać w świecie rhythm and bluesa, soulu, gospel, funku. Żeby brzmienie było organiczne, naturalne. Żeby nie było udawania. Żeby instrumenty, chórki, harmonie i rytm miały ten stary, amerykański szwung. Oczywiście są tam różne brzmienia, ale wszystko jest podporządkowane korzeniom. To ma przypominać, skąd wyszedł rock’n’roll, skąd wyszła muzyka soul, jak wielkie rzeczy powstały ze spotkania czarnej i białej muzyki. – mówi o nowej płycie Mietek Szcześniak

Premierze płyty towarzyszy zabawny klip nagrany w Kalifornii do tytułowego utworu. To duet z H.B. Burnumem!

Idź do oryginalnego materiału