Alicja Szemplińska szykuję niespodziankę na Eurowizję. TVP pokazała ciężarówkę

natemat.pl 2 godzin temu
Alicja Szemplińska szykuje na Eurowizję coś więcej niż poprawioną wersję występu z preselekcji. Polska reprezentantka całkowicie zmieniła koncepcję swojego show, a kluczową rolę ma odegrać tajemniczy rekwizyt stworzony specjalnie na występ w Wiedniu. Zdjęcie ciężarówki wskazuje, iż "gadżet" jest pokaźnych rozmiarów.


Alicja Szemplińska zaśpiewa "Pray" już 12 maja w Wiedniu. W pierwszym półfinale 70. Konkursu Piosenki Eurowizji wystąpi jako czternasta – czyli przedostatnia w stawce liczącej 15 państw. To jedna z najmocniejszych pozycji startowych, jeżeli chodzi o szanse na awans do finału. Jak wyliczył wcześniej "Dziennik Eurowizyjny", w latach 2008–2025 aż 77 proc. reprezentantów z tego miejsca przechodziło dalej.

Alicja Szemplińska o swoim występie na Eurowizję. TVP wysyła do Wiednia rekwizyt


Pierwszą próbę Szemplińskiej na eurowizyjnej scenie zaplanowano na 3 maja, dlatego już 2 maja 23-latka wylatuje do Austrii. Przed wyjazdem artystka postanowiła co nieco opowiedzieć o swoim występie. Ten, który zaprezentowała podczas polskich kwalifikacji, nie spodobał się widzom, dlatego zadecydowano o całkowitej zmianie koncepcji.

– o ile chodzi o cały staging, to szykujemy wielką niespodziankę. Będzie to zupełnie inny występ niż w preselekcjach w Polsce. Nie mogę zdradzić, co się wydarzy na scenie, ale na pewno nie będzie spokojnie – mówiła Szemplińska w rozmowie z PAP Life.

Z kolei w Radiu Zet wyjawiła, iż na scenie pojawi się duży rekwizyt. – To rzecz większych rozmiarów. Ten gadżet to jest coś niesamowitego, co powstało specjalnie na ten występ. Nie mogę się doczekać – opowiadała. Dwa dni temu TVP udostępniło na swoich socialach zdjęcie ciężarówki, która wiezie wspomnianą rzecz do Wiednia.



Wiadomo też, iż występ Szemplińskiej na Eurowizji nie będzie statyczny. – Będę się ruszać, będą elementy choreograficzne. Na pewno nie będzie nudy – zapowiedziała artystka, która w ostatnich tygodniach pokazała się fanom Eurowizji na tzw. pre-parties w Londynie i Amsterdamie.

Dalsza część artykułu poniżej.

– Pre-parties były takim wspaniałym doświadczeniem, żeby poznać się z innymi uczestnikami, żeby sprawdzić się przed publicznością, żeby zaśpiewać swój utwór. Może na trochę mniejszą skalę, ale dało mi to dużo pozytywnych doświadczeń i jestem zachwycona uczestnikami – wyjawiła w PAP Life wokalistka, która miała już reprezentować Polskę na odwołanej Eurowizji w 2020 roku.

A jak szanse Polski oceniają bukmacherzy? Mimo świetnej pozycji startowej – niezbyt wysoko. W typowaniach dotyczących pierwszego półfinału Alicji daje się 44 procent szans na awans – Polska w tej chwili zajmuje 13. miejsce, a przechodzi 10 krajów. Warto jednak pamiętać, iż to tylko prognozy i wszystko się może zdarzyć, a najważniejszy będzie występ w Wiedniu.

W prognozach dotyczących całej Eurowizji nasz kraj zajmuje w tej chwili 27. miejsce na 35. Po swoich występach na pre-parties Polka "wspięła się" o kilka oczek. Liderem do wygranej niezmiennie jest Finlandia (31 proc szans na wygraną).

Kiedy Eurowizja 2026 w Wiedniu?


Półfinały Eurowizji 2026 odbędą się już 12 i 14 maja, a wielki finał zaplanowano na 16 maja. Po zwycięstwie Johannesa "JJ" Pietscha z "Wasted Love" gospodarzem europejskiego święta muzyki będzie Wiedeń. Z powodu obecności Izraela wielu artystów i fanów bojkotuje konkurs, a z tegorocznej edycji wycofało się aż pięć krajów: Irlandia, Islandia, Holandia, Hiszpania i Słowenia.

Idź do oryginalnego materiału