Andziaks zdradziła imię syna. Internautka: Piękne, ale nie można po polsku?

gazeta.pl 2 godzin temu
Andziaks, a adekwatnie Angelika Trochonowicz, zdradziła imię syna. Dość długi czas utrzymywała tę informację w sekrecie, budując napięcie wśród fanów. - Chcieliśmy sobie z nim pobyć, oswoić się z tym imieniem i dopiero wam go przedstawić. Ja się chyba oswoiłam tydzień temu - wyjaśniła Andziaks. Powód? Imię chłopca ma włoskie korzenie.
W środę, 7 stycznia br. Andziaks i Luka powitali na świecie swoje drugie dziecko, a swoją euforią chętnie dzielą się z obserwatorami w sieci. Film z porodu udostępniony w sieci był jednym a popularniejszych i chętnie komentowanym przez internautów. Podobnie, jak ten, w którym starsza siostra poznaje swojego małego braciszka. - Braciszek oczywiście "kupił" dużo wcześniej już prezent dla siostry, więc będzie niespodzianka, ale siostra oczekuje tego prezentu, bo tak jakoś przekonaliśmy ją do brata na początku - mówiła Andziaks. Wspomnianym podarunkiem był telefon popularnej marki.

REKLAMA





Teraz kolejna część tej historii, bo dumni rodzice właśnie pokazali chłopca i zdradzili jego imię. W komentarzach burza.


Zobacz wideo Lili Antoniak zdradza, skąd pomysł na dość nietypowe imiona dla córek. "Moja obserwatorka nazwała tak swoją córkę dzięki mnie"



Andziaks, Luka, Charlie. Teraz czas na Franko
W niedzielę Andziaks opublikowała kolejnego vloga, w którym ona i Luka w końcu zdradzili imię najmłodszego członka ich rodziny. Jak wyjaśniła influencerka, potrzebowała czasu, by oswoić się ze swoim wyborem.
Dużo osób nie mogło się już doczekać. A my tak chcieliśmy pobyć sobie z nim, oswoić się z tym imieniem i dopiero właśnie wam go przedstawić
- powiedziała dumna mama. - Ja się z nim oswoiłam z tydzień temu. Mówię, dobra, możemy już powiedzieć. Będzie to Franko - dodała youtuberka.





W grze, jak sami influencerzy zdradzili, było kilka imion, które brali pod uwagę. - Myśleliśmy nad Luisem, myśleliśmy nad Thiago. To było takie śmieszne, bo jak wyszliśmy ze szpitala, to ja zaczęłam nagle mówić do Franko, Thiago. I mówię, Boże, co mi się stało? Przecież praktycznie całą ciążę Luka namawiał mnie na Thiago - wspomina w filmie Andziaks.



Okazuje się, iż chociaż wybrane imię jest piękne i wyjątkowe, to ze względu na fakt, iż się nie odmienia przez przypadki, świeżo upieczonym rodzicom było nieco trudno się do niego przyzwyczaić. - Charlie też mówiła do niego Franco. Ale ja nie byłam pewna. Sama wymyśliłam, a potem nie byłam pewna. Długo się zastanawiałam. Z początku było mi ciężko oswoić się z brakiem odmiany - dodała Andziaks.


W komentarzach burza. "Franko ładnie, ale czemu nie Franek?"
Franco to imię, które ma włoskie pochodzenie (od Francesco) i oznacza "wolnego człowieka". Pierwsze wzmianki o tym imieniu pochodzą z XIII wieku, kiedy to było popularne wśród władców i szlachty. W późniejszych wiekach imię to zyskało na popularności wśród mieszkańców Hiszpanii, Włoch oraz państw Ameryki Łacińskiej. Imię to jest często kojarzone z osobami ambitnymi, pewnymi siebie i odważnymi.
A Wam jak podoba się imię Franco? Daj znać co myślisz o takim wyborze. Napisz: [email protected].
Idź do oryginalnego materiału