REKLAMA
Zobacz wideo
O kim Paula Karpowicz najche?tniej czyta na Plotku? Zaskakuja?ce nazwisko
Bartosz Żukowski nadaje ze szpitala. Wyjawił, co się stałoBartosz Żukowski stara się przekazywać fanom wieści poprzez media społecznościowe. 13 lutego aktor opublikował post na Instagramie, w którym zobaczyliśmy jego zdjęcie wprost ze szpitalnej sali. Okazuje się, iż trafił do placówki w Olsztynie. "Szpital Wojewódzki w Olsztynie, oddział Chirurgii Ogólnej i Małoinwazyjnej, wspaniały chirurg i cały zespół pogodnych lekarzy i pielęgniarek z oddziału i bloku operacyjnego. Uśmiech, życzliwość i pełen profesjonalizm! Bardzo wszystkim serdeczne dziękuję za pomoc i opiekę. Nie mogłem trafić w lepsze ręce" - napisał Żukowski. W komentarzach pojawiły się życzenia zdrowia. "Szybkiego powrotu do zdrowia", "Zdrówka!", "Bartuś!!! Zdrówka" - pisali internauci. Bartosz Żukowski o trudnym rozwodzieŻukowski przez lata związany był z Ewą Coll. W 2007 roku zawarli związek małżeński, ale z czasem w ich życiu zaczęło pojawiać się coraz więcej problemów. W 2015 roku zdecydowali się na rozstanie. Rozwód trwał jednak latami. "W sumie odbyło się około 30 rozpraw. To, co podczas nich się działo, było jak żywcem wyjęte z książek Orwella" - mówił aktor w rozmowie z Plejadą. Do sprawy powrócił w rozmowie z Małgorzatą Ohme. - Mój świat się zawalił. Byłem tak zakochany w mojej żonie. Myślę, iż to było jedno z bardziej traumatycznych doświadczeń w moim życiu - przyznał Żukowski.- Ludzie przestają się kochać. Ja to rozumiem, akceptuję i szanuję. To jest uczciwe, o ile sobie to komunikują i szukają wspólnego rozwiązania, jak to zrobić, żeby ponieść jak najmniejsze koszty. Myślę, iż to byłby ideał, ale wiadomo, iż to są emocje, uczucia. I racjonalizmu wtedy szukać trudno - przyznał. Dla aktora rozstanie z żoną było szokiem. Po czasie zrozumiał, iż był od swojej żony uzależniony emocjonalnie, co, jak zauważył, "niekoniecznie jest dobre". - Nie byłem chorobliwie zazdrosny, to nie o to chodzi. Ale byłem przekonany, absolutnie byłem przekonany, iż to jest na całe życie, iż nic złego się nie wydarzy. Ufałem jej bezgranicznie - opowiadał.










