
Znowu się raczę tym świetnym dziełem, zakupionym ostatnio w pierwszym wydaniu w idealnym stanie za ~1/3 ceny, którą można trafić w internecie (już choćby abstraCHUJąc od Discogs). Teraz wsłuchuję się jeszcze bardziej i jeszcze dokładniej i w całym tym industrialno-ambientowym sosie mamy cały czas ten świetny, post-metalowy, neurosisowy wajb. Podany jest jednak bardzo, ale to bardzo oryginalnie i w sumie dzięki temu jest to jedna z najoryginalniejszych płyt metalowych XXI wieku. Do tego emocjonalność, o której wspomniał wyżej użytkownik @Blind oraz "płynność" całości, o której wspomniał użytkownik @DiabelskiDom. Mimo upływu lat doskonale się broni, a nawet, rzekłbym, dojrzewa.
Statystyki: autor: DiabelskiDom — 12 min. temu
