Czy możliwe jest zapomnienie o tęsknocie? Nawłoć w poruszającym singlu „Wracam”

strefamusicart.pl 13 godzin temu
Zdjęcie: fot. Igor Kawecki


Czy od tęsknoty można uciec? Jak nauczyć się z nią żyć? W najnowszym singlu „Wracam” Nawłoć zabiera słuchaczy w intymną podróż przez wspomnienia, emocje i powroty do miejsc oraz relacji, które na zawsze pozostawiają ślad. To poruszająca opowieść o tym, iż niektóre uczucia nie znikają mimo upływu czasu, a powrót do samego siebie, bywa początkiem zupełnie nowego etapu.

Powroty do codzienności

Codzienne obowiązki, słońce przenikające przez szyby okien, spacer po dobrze znanych uliczkach. Na pierwszy rzut oka, wszystko wydaje się znajome. A jednak nieobecność bliskiej osoby, może zupełnie zmienić odbiór sytuacji. To właśnie w takich pozornie zwyczajnych momentach najmocniej odzywa się tęsknota, przypominając o tym, co sprawia wrażenie utraconego.

Najnowszy singiel Nawłoci „Wracam” opowiada o emocjonalnych powrotach do wspomnień i próbie odnalezienia siebie w zupełnie nowej rzeczywistości. Utwór jest historią o uczuciach, których nie da się wymazać. Czasami są trudne, a mimo to życie toczy się dalej. Jak przyznaje Kaja Szwarnóg, autorka tekstu i kompozytorka:

Pomysł na piosenkę zrodził się z tęsknoty wywołanej nieobecnością bliskiej osoby. Mimo to nie ma rozpaczliwego wydźwięku, przypomina raczej wewnętrzne negocjacje pomiędzy oddawaniem się wspomnieniom, a powrotem do codzienności. Te dwa stany emocjonalne tworzą dwa główne tematy muzyczne, które chciałam maksymalnie skontrastować ze sobą. Dodatkowo powstał pewien paradoks: zwrotki koncentrują się na wspominaniu, tęsknieniu, świecie wyobrażeniowym. Pomimo to, ich wydźwięk i oprawa muzyczna jest bardziej osadzona, konkretna. Z kolei refren opisuje powrót do otaczającej rzeczywistości i chwili obecnej, jednak jego charakter jest bardziej rozmyty, rozmarzony.

To właśnie ten kontrast między pamięcią a teraźniejszością stanowi o sile „Wracam”. Nadaje on utworowi uniwersalność, stając się opowieścią o tęsknocie, z którą prędzej czy później mierzy się każdy z nas.

Nawłoć – kwintet od zadań specjalnych

Nawłoć to krakowski kwintet tworzący utwory będące autorską odmianą indie jazzu. W składzie zespołu są: Kaja Szwarnóg (wokal, syntezatory), Kiryl Matsenka (saksofon), Maja Kuzińska (flet poprzeczny), Marcin Gontarz (gitara basowa) oraz Mikołaj Rodzaj (perkusja). Ich muzyka balansuje między elektroniką a akustycznym, jazzowym brzmieniem, precyzyjnie zaplanowanymi kompozycjami i przestrzenią na improwizację. Kontrast ten stał się jednym z fundamentów artystycznej tożsamości grupy, rozwijającej się – podobnie jak nawłoć, od której zaczerpnęła nazwę – w sposób organiczny, wymykający się prostym schematom.

Autorką wszystkich tekstów i kompozycji jest liderka zespołu Kaja Szwarnóg. W twórczości inspiruje się zjawiskiem synestezji, przekładając obrazy, kolory i miejskie pejzaże na język dźwięków.

W 2023 roku zespół wydał debiutancką EP-kę, będącą zapowiedzią debiutanckiego albumu „Na skraju miasta”, którego premiera planowana jest na jesień 2026.

Nawłoć na Spotify,

, Facebooku

Idź do oryginalnego materiału