Konflikt między Dodą a jej byłym partnerem Dariuszem Pachutem znów rozgrzewa media. Po tym, jak wokalistka oskarżyła go o milczenie spowodowane zakazem sądowym, Pachut zareagował ostro, publikując oficjalne oświadczenie i fragment postanowienia sądu. Okazuje się, iż zakaz dotyczy obojga.
Doda i Dariusz Pachut rozstali się w napiętej atmosferze. Piosenkarka pozwała byłego partnera. Z czasem oboje przestali komentować się nawzajem publicznie. Sytuacja zmieniła się, gdy Pachut wystąpił w programie “Królowa przetrwania”. Tam, mimo pytań o Dodę, milczał jak zaklęty.
Co powiedziała Doda?
Wokalistka gwałtownie skomentowała to w mediach, sugerując, iż Pachut nie może się wypowiadać z powodu toczących się spraw sądowych.
On nie może nic mówić, bo ma zakaz wypowiadania się na mój temat, gdyż toczone są sprawy cywilne i jedna karna. To jest śledztwo, które jest prowadzone, od kiedy zgłosiłam wszystkie dowody na temat nękania mnie zaraz po rozstaniu, więc on nie może wypowiadać się na mój temat – tak brzmiała jej wypowiedź dla portalu Kozaczek.
Odpowiedź Pachuta
Dariusz Pachut nie pozostał bierny. Opublikował oświadczenie, w którym oskarżył Dodę o naruszanie jego dóbr osobistych i rozpowszechnianie nieprawdy. Dołączył też postanowienie sądu, z którego wynika, iż to ona ma zakaz wypowiadania się na jego temat.
W związku z kolejnymi publicznymi wypowiedziami Pani Doroty Rabczewskiej, które naruszają moje dobra osobiste, oraz z powielaniem nieprawdziwych informacji publikuję poniższe oświadczenie. Odnosi się ono do kolejnych publicznych ataków oraz naruszania prawomocnego postanowienia sądu w sprawie ochrony moich dóbr osobistych.
W dalszej części oświadczenia, przygotowanego przez pełnomocników Pachuta, czytamy:
Wobec naszego Mocodawcy [Dariusza Pachuta – przyp. red] nie toczy się żadna sprawa karna. Wbrew publicznie rozpowszechnianym sugestiom, prowadzona jest wyłącznie jedna sprawa cywilna z powództwa Pani Doroty Rabczewskiej. Rozpowszechnianie informacji sprzecznych z tym stanem rzeczy należy ocenić jako działanie wprowadzające opinię publiczną w błąd. (…) Należy również przypomnieć, iż Pani Dorota Rabczewska jest zobowiązana do powstrzymywania się od wypowiedzi na temat naszego Mocodawcy na mocy prawomocnego postanowienia sądu (…). Tym bardziej rażące pozostaje publiczne lekceważenie tego postanowienia oraz elementarnych standardów odpowiedzialności za słowo […]
Pachut podkreślił, iż jego milczenie w programie wynikało z własnej decyzji, a nie zakazu. Zaznaczył też, iż nie chce uczestniczyć w dalszym publicznym sporze. Sprawa pokazuje, jak skomplikowane mogą być relacje po rozstaniu gwiazd, zwłaszcza gdy w grę wchodzą sprawy sądowe. Ten incydent przypomina o wcześniejszych partnerach Dody, takich jak Radosław Majdan czy Adam Darski, ale tym razem konflikt z Pachutem wydaje się szczególnie ostry. Fani czekają na rozwój wydarzeń, bo oboje nie unikają mediów.
Źródło: Instagram /
Instagram /
Źródło: Instagram /
Instagram /
Źródło: Instagram /
Fot. Paweł Wrzecion/AKPAŹródło:









![[Z REGIONU] Mocne uderzenie w lubelski narkobiznes](https://lubartow24.pl/f/3/350288896g_647532881.jpg)




