Doda w poruszających słowach o swoim tacie. To miał jej powiedzieć

gazeta.pl 2 godzin temu
Doda poruszyła temat swojego taty w nowym wywiadzie. Opowiedziała o tym, jak zareagował na dokument o jej życiu.20 lutego odbyła się premiera dokumentu na temat życia Dody. Od tamtej pory gwiazda udzieliła wielu wywiadów, w których poruszyła kwestie przedstawione w serialu. Niedawno zawitała m.in. do programu "Wellcome w popkulturze", prowadzonego przez Dorotę Wellman i jej syna Kubę. W pewnym momencie piosenkarka podzieliła się wyznaniem na temat swojego taty - Pawła Rabczewskiego.
REKLAMA






Zobacz wideo

Doda wybielała sobie wizerunek dzięki pomocy psom? Młynarska mówi wprost



Doda w poruszających słowach o swoim tacie. "Ze łzami w oczach nagrał mi..."Jednym z poruszonych w wywiadzie tematów były początki kariery Rabczewskiej. Wellman zapytała wprost Dodę, czy "puściłaby swoje dziecko do show-biznesu". Piosenkarka podzieliła się wtedy historią związaną z jej tatą. - W życiu bym nie puściła. Moi rodzice też by mnie nigdy nie puścili, gdyby wiedzieli to, co teraz wiedzą. Puściłabym wam głosówkę mojego taty, jak będziecie mieli czas, to znajdę, popłaczecie się - skomentowała gwiazda, wyjaśniając dalej, co powiedział jej ojciec. - Mój tata jest bardzo chory i trzeba trochę przyspieszyć głosówkę, bo tak to by trwało 15 min., ale niestety, po obejrzeniu tego filmu, ze łzami w oczach nagrał mi nagranie i po prostu mnie przeprasza: "Dziecko, przepraszam cię." Ja mówię: "Tato, ty w ogóle nie bierz tego do siebie. My tego nie wiedzieliśmy" - wyznała Doda, podkreślając, iż jej rodzina nie zdawała sobie wówczas sprawy, jak na przestrzeni lat sytuacja w show-biznesie się zmieni. - To były lata 90. Inaczej wyglądał show-biznes, nie było jeszcze portali, nie było tego języka nienawiści, nie było tego braku szacunku, hejtu, znęcania się nad człowiekiem, inaczej dziennikarze podchodzili z szacunkiem do artystów, tabloidy jeszcze raczkowały. Skąd my mieliśmy o tym wiedzieć? - dodała Rabczewska. Doda nie kryje, jakie ma podejście do show-biznesu. Opowiedziała o zaskakującej historii W dalszej części wypowiedzi Rabczewska postanowiła podzielić się historią ze spotkania z młodą fanką i jej rodzicami. Wyznała przy tym, iż nie życzy dzieciom, by skończyły w show-biznesie. - Jak podchodzi do mnie ktoś z dzieckiem swoim i mówi: "Proszę powiedzieć Dżesice, żeby mocno ćwiczyła, to będzie taka jak pani". Sobie myślę: "Boże, za jakie grzechy ci rodzice tak bardzo nienawidzą swoich dzieci" - skomentowała gwiazda z wymowną miną.
Idź do oryginalnego materiału