
W 12. odcinku uczestnicy "Hotelu Paradise 12" stanęli do ekstremalnej rywalizacji z Rajskim Bogiem. Rafting po rwącej rzece, walka z czasem i niespodziewane problemy na trasie podgrzały atmosferę. O zwycięstwie zadecydowały dosłownie ostatnie sekundy, a pomoc z drugiego pontonu okazała się kluczowa.