W poprzednim odcinku Poyraz i Nana odkrywają, kto ich szpiegował. Cansel musi tłumaczyć się przed rodziną. Poyraz publicznie staje po stronie swojej żony. Co dalej? Poznajcie streszczenie 958 i 959 odcinka Dziedzictwa.
fot. kadr z serialu Dziedzictwo / mat. prasowe TVP
W nowym odcinku serialu Dziedzictwo Nana próbuje zdobyć zaufanie Cennet, ale spotyka się z kolejnym upokorzeniem. Cansel realizuje nowy plan, a Sinan oczyszcza matkę Cana z zarzutów.
Nana postanawia wyciągnąć rękę do Cennet i liczy, iż uda się zakończyć wzajemne napięcia. gwałtownie przekonuje się jednak, iż teściowa nie zamierza zmieniać zdania. Cennet daje jej do zrozumienia, iż ślub z Poyrazem niczego nie zmienił. Nie traktuje jej jak członka rodziny i nie zamierza pogodzić się z tym związkiem. Nana wraca z tej rozmowy przygnębiona. Nazli próbuje dodać jej otuchy. Przypomina, iż sama Cennet przed laty nie została przyjęta z otwartymi ramionami i musiała długo walczyć o miejsce w rodzinie.
W pracy Kara i Ibrahim coraz mocniej rywalizują o wolne stanowisko komisarza. Każde z nich widzi siebie w nowej roli. Wymieniają uszczypliwości, prześcigają się w pewności siebie i próbują udowodnić swoją wyższość. Kara zapowiada, iż już niedługo Ibrahim będzie wykonywał jej polecenia. On odpowiada, iż lepiej nie przyzwyczajała się do tej myśli. Żadne nie chce odpuścić.

















