LOS ANGELES, KALIFORNIA, 25 sierpnia 2026 r. – Alternatywny zespół rockowy Earshot wydał nowy singiel „Love Left”, dostępny już w Judge & Jury / SV Records, wraz z oficjalnym teledyskiem. Łącząc ciężkie, nastrojowe brzmienie zespołu z jednym z najbardziej osobistych tematów tekstowych frontmana Wila Martina, „Love Left” stawia pozornie proste pytanie: czy kiedy wszystko wydaje się mroczne, wciąż jest w nim miłość?
U Martina pytanie to zrodziło się z okresu intensywnego strachu i niepokoju po śmierci Chrisa Cornella, artysty, którego czcił.
„Śmierć Chrisa Cornella wstrząsnęła mną do głębi” – mówi Martin. „To nie była tylko strata artysty, którego czciłem; to była przerażająca świadomość, iż ktoś, kto z zewnątrz wydawał się mieć tak wiele – talent, rodzinę, sukces, wolność – może być jednak całkowicie przytłoczony wewnętrznym bólem i beznadzieją. Przez tygodnie dręczył mnie lęk”.
Martinowi pozostało niepokojące pytanie, które stawało się coraz bardziej osobiste.
„Często myślałem sobie: skoro ktoś, kto ma wszelkie powody do życia, wciąż może być pochłonięty przez ciemność, co to oznacza dla ludzi takich jak ja? Czy ktokolwiek z nas mógłby nagle ulec samozniszczeniu, nie przewidując tego?”
To pytanie ostatecznie znalazło odzwierciedlenie w utworze „Love Left” i jego centralnym refrenie: „Powiedz mi, czy została jeszcze miłość? Jakaś nadzieja dla nas? Zanim to wszystko zmarnujemy? Powiedz mi, czy została jeszcze miłość?”
„Nie twierdzę, iż znam wszystkie, ani choćby żadną odpowiedź” – mówi Martin. „Ale doszedłem do przekonania, iż dopóki znajdę w sobie choćby iskierkę miłości, jest coś, czego mogę się trzymać. To odkrycie stało się duszą tej piosenki”.
„Love Left” odzwierciedla również frustrację Martina związaną z kulturą, która jego zdaniem wywiera na ludziach zbyt dużą presję, aby sprawiali wrażenie szczęśliwych i w porządku, choćby jeżeli tak nie jest.
„Myślę, iż dusimy się pod ciężarem kultury, która wymaga nieustannego szczęścia i perfekcji” – mówi. „Chcę obalić to kłamstwo. To normalne, iż mamy złe dni, miesiące, a choćby lata. Ból jest prawdziwy. Żal jest prawdziwy, ale rozwój też. Poczucie przygnębienia, zagubienia czy wyczerpania nie oznacza, iż jesteś załamany – oznacza, iż jesteś człowiekiem. Dla mnie „Love Left” to opowieść o odnalezieniu w sobie tej małej iskierki miłości i niemarnowaniu jej”.
Oficjalny teledysk nadaje tej idei surowy język wizualny. Na ciemnym, rozpadającym się tle, pojedyncza, świecąca żarówka symbolizuje kruchą, wewnętrzną iskrę, którą ktoś stara się chronić, podczas gdy wszystko wokół zdaje się rozpadać. Niszczycielska, industrialna scena odzwierciedla wewnętrzną walkę, która stanowi istotę utworu.
Obejrzyj oficjalny teledysk do utworu „Love Left”:
Wydanie następuje w momencie, gdy Earshot przeżywa nową falę popularności, zarówno wśród wieloletnich fanów, jak i nowego pokolenia słuchaczy. W ciągu ostatniego roku liczba miesięcznych słuchaczy zespołu na Spotify wzrosła ponad dwukrotnie. Earshot dociera w tej chwili do ponad 700 000 słuchaczy miesięcznie na Spotify, a ich najnowszy album „Humaning” przekroczył milion odtworzeń.
Zespół Earshot wyruszy tej jesieni w trasę z utworem „Love Left”, w tym 18 września w Louder Than Life w Louisville w stanie Kentucky.
Earshot – Oficjalne daty: https://www.earshotband.com/
18 września: Louisville, KY @ Louder Than Life
19 września: Champaign, IL @ Cowboy Monkey
20 września: Detroit, MI @ Harpos
23 września: Cedar Rapids, IA w Teatrze Olimpijskim Southside
26 września: Fort Worth, TX @ The Rail
27 września: Corpus Christi, TX w House of Rock
1 października: Colorado Springs, CO @ Sunshine Studios
2 października: Richfield, UT @ Rocktober
5 października: West Hollywood, Kalifornia @ Whisky A Go Go












