Edyta Bartosiewicz przeżyła trudne chwile na nagraniach bitew w “The Voice of Poland”. Nowa trenerka patrzyła, jak Michał Szpak musi pożegnać jedną ze swoich uczestniczek. Nie ukrywała, iż to ją przeraziło. Bartosiewicz o bitwach mówiła też z wyraźną ciekawością.
Michał Szpak nie miał łatwego wyboru w bitwie
Etap bitew w 17. edycji programu startuje w sobotę 17 października o 20:30 w TVP2 i to właśnie ten moment co roku dostarcza trenerom najwięcej nerwów. Z każdej pary, która staje razem na scenie, w drużynie może zostać tylko jedna osoba.
Jak informuje portal Plotek, do sieci trafił fragment nagrania z jednej z bitew drużyny Michała Szpaka. Trener sam zestawił w parę dwie uczestniczki, a obie zaprezentowały się na tyle dobrze, iż wybór między nimi okazał się dla niego wyjątkowo trudny. Męczył się.
Szpak przyznał, iż od początku wiedział, w co się pakuje, bo już przy dobieraniu duetu miał świadomość, iż później stanie przed wyborem, który rozczaruje jedną z uczestniczek. Musiał jednak wskazać zwyciężczynię. Tak też się stało.
Bartosiewicz o bitwach w “The Voice of Poland”
Całej sytuacji z bliska przyglądała się Edyta Bartosiewicz. Dla debiutującej trenerki był to pierwszy kontakt z bezlitosnymi zasadami tego etapu i patrzenie, jak kolega rozdziela dwie utalentowane wokalistki, mocno ją poruszyło. Wrażenie było ogromne.
Wokalistka przyznała wprost, iż taki widok ją przeraża, bo w kolejnych odcinkach sama będzie musiała wybierać pomiędzy swoimi podopiecznymi. Po chwili zwróciła się do Tomsona i Barona. Westchnęła, iż to wszystko jest bardzo smutne.
To jest straszne. Pamiętasz, jak ci mówiłem, iż najgorsze przed nami? Witam w naszej bajce
– odparł Baron.
Bartosiewicz nie zamierzała jednak tylko narzekać. Zauważyła w bitwach coś, co ją zaintrygowało.
Ale to jest ciekawe, iż takie rzeczy się pojawiają tutaj. Bo nie wiem, jak było wcześniej, ale tu jest mocna psychologia
– podsumowała piosenkarka.
Edyta Bartosiewicz długo odmawiała udziału w programie
Przypomnijmy, iż Edyta Bartosiewicz zasiadła w czerwonym fotelu w 17. edycji programu, zastępując Margaret. Przed premierą zdradziła, jak przyjęli ją pozostali trenerzy. Pierwszy odcinek z jej udziałem TVP2 wyemitowała w sobotę 12 września 2026 roku, a od tamtej pory widzowie oglądali kolejne przesłuchania w ciemno.
W fotelach obok niej siedzą Michał Szpak, Kuba Badach oraz duet Tomson i Baron. Relacje w tym gronie bywają barwne. Szpak bez ogródek opowiadał o współpracy z Badachem.
Sama Bartosiewicz przez lata odmawiała producentom formatu. W rozmowie z Plotkiem wyjaśniła, iż najpierw musiała stanąć na nogi i zbudować swój fundament. Zbudowała go koncertami w formule Solo Act, gdzie występuje sama z gitarą akustyczną, oraz koncertami symfonicznymi.
Nowa rola wciąż ją zaskakuje. Przyznała, iż nigdy nie brała takiego projektu pod uwagę, a nagle znalazła się w samym jego środku i odbiera go na własnych zasadach. Najtrudniejsze decyzje dopiero przed nią.
Źródło zdjęć: Akpa













