Gitarzystka i autorka tekstów piosenek Austin Powerhouse bez ogródek opowiada o pragnieniach w drugim singlu z nadchodzącego albumu Judge & Jury Records
Po zakończeniu trasy koncertowej z Yungbludem , Emily Wolfe powraca z nowym singlem „Power” , który kontynuuje jej dążenie do surowości, szczerości i autentyczności. Utwór jest drugim singlem Wolfe z jej nadchodzącego albumu, który ma ukazać się w tym roku nakładem Judge & Jury Records .
„Czego tak naprawdę wszyscy pragniemy? jeżeli odrzucimy wszystko, co to będzie? Władza. Seks. Miód. Ciało. Pierwotność. Najbardziej fundamentalne ludzkie pragnienia. Myślę, iż każdy tego pragnie, tylko nie zawsze mówi o tym głośno. Ta piosenka to ja, mówiąca to głośno” – dzieli się Wolfe.
To orzeźwiająca, bezkompromisowa odpowiedź, szczególnie odważna, jak na kobietę z rocka, która nigdy nie była zainteresowana bezpiecznymi rozwiązaniami.
Choć pożądanie jest często łagodzone, ukrywane lub opakowane w eufemizmy, Wolfe stawia mu czoła. W utworze „Power” chodzi o uwolnienie się od oczekiwań, wstydu i autocenzury, które mogą powstrzymywać ludzi przed mówieniem tego, czego naprawdę pragną. Rezultatem jest utwór, który ukazuje pożądanie jako coś pierwotnego, ludzkiego, zmysłowego i potężnego.
Dla Wolfe’a te cztery słowa to coś więcej niż prowokacyjny haczyk. Reprezentują one surowe, fundamentalne pragnienia, które kryją się pod wszystkim innym. Potrzebę pragnienia. Potrzebę odczuwania. Potrzebę posiadania władzy i decydowania o własnych pragnieniach.
Emily Wolfe to pochodząca z Austin piosenkarka, autorka tekstów i potężna gitarzystka, która przez ponad 13 lat budowała reputację jednej z najbardziej niezależnych sił rocka. Z milionami odtworzeń, uznaniem mediów, takich jak The Wall Street Journal, MTV, Guitar Player, Paste i American Songwriter, a także hitem Spotify „Atta Blues”, który przekroczył 2 miliony odtworzeń, jej zasięg stale rośnie.
Poza swoją autorską muzyką, Wolfe przez cały czas pokazuje, dlaczego jest uważana za jedną z najbardziej ekscytujących współczesnych gitarzystów rockowych. Niedawno dołączyła do Musora Studios w ramach popularnego konkursu Covers Challenge, gdzie przybyła nie mając pojęcia, co zagra. Po tym, jak najpierw przerobiła utwór „Ocean Eyes” Billie Eilish we własnym stylu, Wolfe otrzymała niespodziewane wyzwanie: przekształcić utwór tak, jakby został napisany przez jednego z jej największych autorytetów, Black Sabbath . Budując od podstaw brzmienie gitary inspirowane stylem vintage, połączyła siły z zupełnie nową sekcją rytmiczną i przekształciła marzycielską popową balladę w bogaty w riffy występ godny Tony’ego Iommiego. Teledysk przekroczył już 2,2 miliona wyświetleń i ponad 163 000 polubień , dając fanom kolejny wgląd w kreatywność i kunszt muzyczny, które wciąż wyróżniają Wolfe.
Emily, dumna partnerka Gibsona z dwoma sygnowanymi modelami gitar na swoim koncie, dzieli status sygnowany przez Epiphone z Adamem Jonesem z TOOL, który osobiście zaprosił ją do supportowania TOOL po tym, jak Jones stał się fanem jej twórczości. Jej najnowszy singiel „Lips”, wyprodukowany przez Gavina Browna z udziałem Jessego Hughesa z Eagles of Death Metal , to przedsmak jej nadchodzącego albumu.
Wydała trzy albumy studyjne, koncertowała na całym świecie i dzieliła scenę z zespołami TOOL , The Gaslight Anthem , YUNGBLUD , i wiele więcej. We wrześniu będzie supportować Franka Turnera podczas jego trasy koncertowej i festiwalu Lost Evenings IX , a także The Toadies podczas kolejnego tournée w październiku.
„Power” jest już dostępny na wszystkich głównych platformach streamingowych.
STREAM „Moc”















