Ed Sheeran, Dua Lipa czy Adele – choćby jeżeli nie słuchamy ich na co dzień, trudno znaleźć osobę, która nie kojarzyłaby tych artystów. W tym rankingu chcemy jednak skierować waszą uwagę na nieco mniej znanych, ale naszym zdaniem niezwykle interesujących europejskich wykonawców. To twórcy reprezentujący różne gatunki i style, którzy wyróżniają się talentem, oryginalnością oraz świeżym podejściem do muzyki. Być może dzięki temu zestawieniu odkryjecie nowych artystów, którzy na stałe zagoszczą na waszych playlistach.
Spodobało Ci się nasze zestawienie Europejscy artyści warci uwagi?
Zobacz również:
Najlepsze czołówki seriali
Najlepsze albumy 2026 roku
Najlepsze soundtracki filmowe
Next Fest 2026 – relacja z wydarzenia. Nowy muzyczny crush znaleziony?
Kombajn do zbierania kur po wioskach
Kombajn do zbierania kur po wioskach to zespół grający na polskiej scenie muzycznej od 2001 roku. Mają oni bardzo specyficzny styl łączący shoegaze z rockiem alternatywnym. Oprócz oprawy muzycznej największym atutem zespołu jest głos wokalisty – Marcina Zagańskiego.
Eefje de Visser
Alternatywny pop, hipnotyzujący głos i nutka folku – to wszystko odnajdziemy w pozycjach Eefje de Visser, holenderskiej artystki, której wokal jest delikatny, ale i zarazem marzycielski. Piosenkarka tworzy teksty w ojczystym języku, a ich tematyka dotyka między innymi melancholii, tęsknoty czy też „strefy zmierzchu” między rzeczywistością a fantazją, co dodatkowo potęguje oniryczny charakter jej twórczości. Jest to muzyka, która koi, ale i nie zanudza. Dlatego warto zatracić się między jawą a piosenkami Eefje i dodać kilka z nich do swojej playlisty.
Aden Foyer
Aden Foyer to norweski artysta, który w ostatnich lat przeszedł zmianę stylu muzycznego i lekki rebranding. w tej chwili ma na swoim koncie dwie EP-ki, natomiast tak wpadające w ucho, iż czekanie na album studyjny jest udręką. Co go wyróżnia? Styl, cierpliwość i wrażliwość. W swoich utworach Foyer bawi się metaforami i tworzy bardzo wyraziste opowieści, aby przekazać emocje. Zdecydowanie warto obserowować jego poczynania w najbliższych latach.
AnnenMayKantereit
AnnenMayKantereit słyną z jednego konkretnego coveru Tom’s Diner, który swojego czasu podbił media społecznościowe. Ta niemiecka grupa rockowa rzeczywiście na rękę do coverów i potrafi je wykonać. Nie to jest jednak największą zaletą zespołu. Wokale Henninga May oraz wspierającego go Christophera Annena to dwie petardy, które potrafią zbić słuchacza z nóg. Nie umiejszając trzeciemu członkowi zespołu, perkusiście Kantereitowi (i mamy już pełną nazwę grupy), to wokale tak mocno wyróżniają zespół od innych.
MagnusTheMagnus
MagnusTheMagnus to szwedzki artysta z pogranicza hip hopu, popu i muzyki elektronicznej. To nazwisko stoi na niesamowitą liczbą letnich DJ-owych hitów czy utworów muzyków takich jak Avicci, Madoona czy Swedish House Mafia (a to jedynie trzy z bardzo długiej listy). Za najciekawsze uważam jednak samodzielne single artysty, które zbliżają się najbardziej w stronę muzyki elektronicznej i najmniej polegają na wokalu. To nieoczywisty, ale warto uwagi artysta, który działa nieco „za kurtyną”.
Svavar Knútur
Miałam okazję posłuchać Svavara podczas zeszłorocznej edycji SongWriter Festival Sopot. Posłuchać, pośpiewać i pośmiać się z jego muzycznych skeczy! To zdecydowanie król kameralnych koncertów, który swoją charyzmą nadaje przestrzeni niesamowity, ogniskowy klimat. Choć w piosenkach opowiada przeważnie o bólu, nadziei i radości, jest prawdziwą ikoną islandzkiego „popu trolli i folku fiordów”, mistrzem gitary, ukulele i anegdot.












