Fragment występu do „Pray” opublikowany
Polska reprezentacja ma za sobą drugą i ostatnią próbę techniczną w Stadthalle. To z dzisiejszych próbnych występów powstało 30-sekundowe nagranie, które opublikowano w sieci. Fragment gwałtownie zdobył mnóstwo pozytywnych komentarzy, co w środowisku polskich fanów Eurowizji zdarza się niezwykle rzadko. Na nagraniu widzimy moment wchodzenia na szczyt pochylni. W środku znajduje się Alicja, której w tej drodze towarzyszą tancerze. Włodek, Krystian, Stefano i Oskar grają rolę lęków, od których Alicja stara się uciec.
Jedno z ujęć wywołuje wrażenie podnoszenia się pochylni. W refrenie Alicja ustawia się z tancerzami w jednym szyku, a samo wykonanie tej części „Pray” jest inne niż w wersji studyjnej. Brzmi mocno i pewnie, a pewności siebie na pewno dodaje jej zmodyfikowana nieco (w porównaniu do pierwszej próby) zbroja. W tle na wizualizacjach widzimy sylwetkę kobiety za białą tkaniną.
Fani zachwyceni. Pozytywnych komentarzy przybywa
Komentujący są zachwyceni, co widać zarówno na grupie Dziennika Eurowizyjnego na Facebooku czy pod nagraniem na kanale YouTube. „Ciarki i duma„, „Świetnie to wyląda„, „Łzy w oczach (nawet nie wiem czemu), duma rozpiera na maksa„, „Mega, wokal, kamery i te cienie wow„, „Niby 30 sekund, a internet płonie, moim zdaniem top10„, „od występu z preselekcji aż do tego? Meeega szok! Jest pięknie„, „Bardzo wyjątkowy występ, podoba mi się ta profeska„, „Absolutnie spełnili oczekiwania„, „To jest tak dobre!!” – to tylko niektóre wpisy na Instagramie Dziennika Eurowizyjnego.
Oczywiście, to tylko 30 sekund i jeszcze wiele jest do odkrycia, zwłaszcza, iż utwór jest w swojej konstrukcji na tyle złożony, iż ten fragment nie pozwoli nam domyślić się, jak prezentuje się całość występu. Wiemy jedynie, iż w części intro wokalistka ma być na scenie sama, a istotną rolę odegra gra świateł. Czy zakończy cały utwór stojąc na szczycie pochylni? Co z tancerzami-lękami”? O tym dowiemy się z kolejnych relacji.
Kamil Staszczyszyn: „To przedsmak tego, co pokażemy”
Sama Alicja jest wzruszona taką masą pozytywnych komentarzy. Na InstaStory widzimy też, jak dziękuje całej ekipie za ogromny wkład, jaki każdy dał do całości prezentacji scenicznej. Zadowolony jest też reżyser występu, Kamil Staszczyszyn. „Jestem bardzo dumny z całego zespołu, który bardzo ciężko pracował i przez cały czas pracuje nad tym występem, z Alicją na czele. To nadzwyczaj ambitne, utalentowane osoby, które oddają temu projektowi całe serce i są zaangażowani w 100%” – mówi w rozmowie z Dziennikiem Eurowizyjnym.
Przyznaje, iż mocno wierzy w ten występ i koncepcję i cieszy się, iż może w pełni pokazać swoją wrażliwość i estetykę. „Stresowałem się przed publikacją tego 30-sekundowego fragmentu ale gdzieś w środku czułem, iż może być dobrze. Dziękujemy za tak pozytywny odbiór, ale to przedsmak tego, co pokażemy we wtorkowym półfinale. Jeszcze trochę pracy nas czeka” – zapowiedział.
Kolejna próba w poniedziałek
Przed polską reprezentantką teraz chwila odpoczynku, ale i kolejnych prób i aktywności promocyjnych. W sobotę czeka ją dzień prasowy – będzie udzielać wywiadów zagranicznym mediom, które ustawiły się w długiej kolejce. W niedzielę pojawi się na turkusowym dywanie w ramach Ceremonii Otwarcia na placu Ratuszowym w centrum Wiednia. Do Stadthalle powróci w poniedziałek. O 15:30 rusza pierwsza próba generalna półfinału (tzw. próba prasowa), którą dziennikarze akredytowani będą śledzić z pozycji trybun i będą mogli je relacjonować pisemnie lub poprzez dzielenie się swoimi wrażeniami z tego, co zobaczyli. Zakazane jest jednak nagrywanie czy robienie zdjęć.
O 21:00 próba jurorska, pierwsza z udziałem publiczności. To na podstawie występu z tej próby Alicję ocenią jurorzy, a ich punkty stanowią 50% wyniku. Trzecia i ostatnia próba generalna odbędzie się we wtorek po godzinie 15:00 (będzie to tzw. „Family Show”). 12 maja o 21:00 rusza transmisja na żywo, którą w Polsce pokaże TVP1 z komentarzem Artura Orzecha. Widzowie będą mogli wtedy głosować i współdecydować o tym, kto awansuje do finału.
Powoli w górę
„Pray” dopiero po próbach zdołało przebić się w notowaniach bukmacherskich do top10 półfinału w kategorii zakładów o to, kto awansuje. Zadebiutowaliśmy na 11. miejscu i raczej spadaliśmy. Jeszcze 4 maja Polska zajmowała trzecie miejsce od końca. Szanse jednak wzrosły wraz z pokazaniem zdjęć z próby i teraz też nagrania. Aktualnie nasz kraj zajmuje 10. miejsce z 49% szans na awans. To pierwszy taki wzrost od paru tygodni. Wciąż jeszcze jesteśmy traktowani jako kraj „na granicy awansu”, bo sam występ to nie wszystko.
Wcześniejsze niskie notowania piosenki „Pray” wynikały z dość surowej oceny samego utworu przez fanów Eurowizji. Czy teraz, gdy zobaczymy pełną koncepcję, a utwór połączony będzie z przygotowaną prezentacją sceniczną, całość przekona tych, którzy nie dawali Polsce szans? Jak zagłosują jurorzy, a jak widzowie? W jakim stopniu Alicję wesprze Polonia i czy to wszystko wystarczy by pokonać konkurencję i dostać się do finału? Pytań pozostało wiele.
Fot: Kadr z występu próbnego, EBU/TVP
















