Francuski zespół grający nowoczesny progresywny blackened metalcore ELICERE ujawnił nowy singiel „Erased I: The Dome”
strefamusicart.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: ELICERE
„Metal sokratyczny dla współczesności.ELICERE nie tylko gra muzykę: budzi ogień w nas. Ciała. Duszy. Ducha.”
Z serca francuskiego regionu Tarn, ELICERE tworzy brzmienie tak złożone, jak jego filozofia: nowoczesną metalową fuzję furii modern-metalu i hardcore’u, otchłani black metalu i precyzji metalcore’u . Ale to coś więcej niż muzyka: to maieutyka w ruchu , sztuka wydobywania tego, co głęboko zakopane.
Ich debiutancki album śledzi podróż Erased , postaci uwięzionej w swojej wyimaginowanej kopule, obserwującej próżności świata, bałwochwalstwo i mroczne relacje z mieszanką odrazy i tęsknoty. Zanim nadejdzie wizja: musi stać się głosem . Głosem przeciwko eschatologicznemu zaprzeczeniu, iluzjom wszechmocy i drodze do zatracenia; oraz alternatywom, które czają się poza nimi.
Zespół ELICERE ujawnia dziś pierwszy fragment swojego debiutanckiego albumu – singiel „Erased I: The Dome” wraz z teledyskiem jest dostępny na YouTube i Bandcamp.
FFO: Zainfekowany deszcz; Kultura orbitalna; Krwawienie od wewnątrz; Eths
ELICERE to nowoczesny metal jako katharsis . Zakorzeniony w regionie Tarn we Francji (2023), projekt łączy elementy nowoczesnegometalu, hardcore’u i blackened metalcore, aby zgłębić dwoistość Erased — postaci rozdartej między wycofaniem a pragnieniem obnażenia korupcji świata .
Zainspirowana łacińskim słowem „elicera ” („czerpać z”) i sokratejską metodą maieutyki , muzyka ELICERE to podróż w głąb siebie i na zewnątrz: sublimacja jaźni (ciała, duszy, ducha) i zwierciadło dla iluzji społeczeństwa . Ich debiutancki album dokumentuje transformację Erased – od milczącej obserwatorki w swojej „wyimaginowanej kopule” do głosu buntu , świadka zaprzeczenia, wszechmocy i zagłady – oraz alternatyw, które wyłaniają się z tej walki.