Głośny kryminał z Hemsworthem zaraz w streamingu. Zarobił mało, ale oceny ma bombowe

natemat.pl 3 godzin temu
Już w środę na platformę streamingową Prime Video wleci kryminał z Christem Hemsworthem w roli złodzieja klejnotów, którego ściga Mark Ruffalo. Pomimo bardzo dobrych recenzji thriller Barta Laytona okazał się finansową klapą (i to wyjątkowo bolesną).


Filmy, które swoimi wynikami nie obroniły się w Box Office'ie, bardzo gwałtownie trafiają do oferty serwisów streamingowych. Nie inaczej jest w przypadku najnowszego thrillera kryminalnego w reżyserii Barta Laytona ("American Animals"), który w kasach biletowych na całym świecie zarobił jedynie 71 mln dolarów – przy budżecie wynoszącym około 90 mln USD.

"Crime 101" z Christem Hemsworthem i Markiem Ruffalo od środy na Prime Video


Fabuła filmu "Crime 101" śledzi losy złodzieja klejnotów imieniem Mike Davis, który bardzo dba o to, aby nie zostawiać za sobą żadnych śladów DNA. Podczas jednego z napadów, w którym celem były diamenty o wartości 3 mln dolarów, zostaje ranny. Po piętach depcze mu detektyw z departamentu policji Los Angeles, Lou Lubesnick. Kiedy przestępca planuje swój ostatni skok, niechętnie decyduje się na współpracę z rozgoryczoną agentką ubezpieczeniową Sharon, której od lat nie doceniano w pracy.

W roli złodzieja przemierzającego drogę krajową numer 101 wystąpił Chris Hemsworth, odtwórca Thora w filmach z uniwersum Marvela. Na planie "Crime 101" australijski aktor ponownie spotkał się z Markiem Ruffalo, filmowym Hulkiem z "Avengersów". Gwiazdorzy superbohaterskich produkcji tym razem wcielili się w swoich rywali – odtwórca zielonego giganta zagrał detektywa Lubesnicka.



W obsadzie thrillera na podstawie prozy Dona Winslowa znaleźli się również: Halle Berry ("Czekając na wyrok"), Barry Keoghan ("Peaky Blinders: Nieśmiertelny"), Monica Barbaro ("Kompletnie nieznany"), Jennifer Jason Leigh ("Tu zdarzy się coś strasznego"), Nick Nolte ("Przylądek strachu"), Corey Hawkins ("Straight Outta Compton"), Tate Donovan ("Eliksir miłości") i Devon Bostick ("Oppenheimer").

"Crime 101", który w środę (1 kwietnia) zagości w bibliotece platformy streamingowej Prime Video, może pochwalić się 89 proc. pozytywnych recenzji w agregatorze Rotten Tomatoes, co – biorąc pod uwagę jego słaby wynik w kinach – jest zaskakująco wysokim werdyktem. Widzowie przyznali filmowi 85 proc. w Popcornmeter.

"To dramat o przestępczym świecie: inteligentny i wciągający na swój nietypowy sposób. [...] Film urzekł mnie sposobem, w jaki aktorzy dają innym aktorom odczuć swoją obecność. [...] Hemsworth gra tu z maksymalnym opanowaniem i jest w tym na tyle dobry, iż przez jakieś 10 minut zastanawiamy się, czy powinien zostać kolejnym Jamesem Bondem" – napisał Owen Gleiberman na łamach amerykańskiego tygodnika rozrywkowego "Variety".

Idź do oryginalnego materiału