Grażyna Torbicka przerwała milczenie. Powód odejścia z TVP zaskakuje

zycie.news 2 godzin temu
Zdjęcie: Grażyna Torbicka/YouTube @TVP Info Extra


Jak przypomina serwis „Pomponik”, dekadę temu decyzja Grażyna Torbicka wstrząsnęła widzami Telewizja Polska — z dnia na dzień zniknęła z anteny, a jej kultowy program przestał istnieć. Przez lata milczała na temat kulis tego odejścia, podsycając spekulacje. Teraz po raz pierwszy uchyla rąbka tajemnicy i wraca do wydarzeń, które wywołały tak ogromne poruszenie.

Decyzja Grażyny Torbickiej wywołała ogromne emocje

Przez lata wokół decyzji Grażyna Torbicka narastały spekulacje, ale ona sama konsekwentnie milczała. Jej nagłe odejście z Telewizja Polska w 2016 roku było dla widzów szokiem — wraz z nią z anteny zniknął także kultowy program Kocham kino, który przez lata przyciągał miłośników filmu. Teraz, po dekadzie, dziennikarka po raz pierwszy odsłania kulisy tej decyzji.

Jak się okazuje, punkt zwrotny przyszedł nagle i był jednoznaczny. Torbicka przyznaje, iż impuls do odejścia pojawił się w momencie, gdy jej autorski materiał został zmieniony bez jej wiedzy i zgody. To właśnie wtedy uznała, iż przekroczona została granica, której nie zamierzała akceptować. Decyzję podjęła natychmiast — bez długich analiz czy wahań.

Choć dla wielu mogło to wyglądać jak odważny gest, ona sama postrzega to inaczej. W jej oczach nie był to akt buntu, ale konsekwencja trzymania się własnych zasad. Podkreśla, iż nie towarzyszyła jej złość, a raczej poczucie, iż dalsza kooperacja w takich warunkach nie ma sensu. Odejście, choć radykalne, było dla niej formą uwolnienia.

Tak potoczyły się losy Grażyny Torbickiej

Po zamknięciu wieloletniego rozdziału zawodowego Torbicka skierowała swoją energię w nowe obszary, m.in. rozwijając działalność przy festiwalu Dwa Brzegi Festiwal Filmu i Sztuki. Dziś patrzy na tamtą decyzję bez żalu, przekonana, iż była konieczna.

Dziennikarka przy okazji wraca też do szerszej refleksji — przekonuje, iż zmiany nie mają terminu ważności. Niezależnie od wieku czy etapu życia, warto podejmować nowe wyzwania i nie ulegać schematom, które próbują narzucać innym ograniczenia. Jej historia pokazuje, iż czasem jeden dzień wystarczy, by całkowicie zmienić swoją zawodową drogę.

"Trzeba sobie w życiu stawiać wyzwania, niezależnie od tego, ile mamy lat. Czasami próbuje się nam wmówić, iż nie tylko czegoś nam nie wypada, ale iż na pewne rzeczy jest za późno - na zmianę pracy właśnie, na miłość, na sport, na samotną wyprawę kamperem czy na cokolwiek, co wychodzi poza utarte schematy" - przyznała.

Idź do oryginalnego materiału