Harry i Meghan zagrożeni? Dołączyła do grupy rodziców i się zaczęło

styl.interia.pl 3 godzin temu
Zdjęcie: Meghan Markle chciała, by dzieci odnalazły się w nowej szkole. Niespodziewany wyciek pokrzyżował plany


Meghan Markle dołączyła do grupowego czatu rodziców w szkole, do której uczęszczali książę Archie i księżniczka Lilibet. niedługo do mediów miały trafić informacje dotyczące jej prywatnego numeru telefonu. Zaledwie dwa dni po rozpoczęciu nauki Harry i Meghan podjęli decyzję o przeniesieniu dzieci do innej placówki. Powodem miały być obawy o bezpieczeństwo rodziny.
Idź do oryginalnego materiału