"Proud" nie jest jak żaden inny polski serial na HBO Max. Modelowi granemu przez Ignacego Lissa również daleko do jakiegokolwiek znanego nam bohatera w rodzimym streamingu. Pierwszy odcinek to wprowadzenie do historii o skrzywdzonym młodym człowieku, który próbuje zagłuszyć żal, jakim naznaczone było jego dotychczasowe życie. Prolog wystarczył, żebym chciała sięgnąć po więcej.