Kiedy melodic death metal spotyka metalcore na jednej scenie, nie potrzeba dwóch zespołów – wystarczy Heaven Shall Burn. 

W środę za sprawą Knock Out Productions przejęli Klub Studio i zamienili go w prawdziwe epicentrum moshpitu. Energia, pot i zero hamulców.
Zobaczcie sami, jak to wyglądało w obiektywie Tomash Photography Tomasz Woźniak.














