Na pokładzie – załoga, kierowcy, zwykli pasażerowie. Mieli dotrzeć do Szwecji o świcie. Nigdy tam nie dopłynęli. O godzinie 04.36 przez radio zabrzmiał ostatni komunikat: „Mayday, mayday, mayday. Tu Jan Heweliusz… mamy przechył…”. Przeżyło tylko dziewięciu członków załogi. Była to największa polska katastrofa morska w historii. Trzy dekady po tragedii pamięć o „Heweliuszu” nie gaśnie. Przypomina o niej serial w reżyserii Jana Holoubka.
„Heweliusz” rozrywa serce. Polski serial na światowym poziomie
angora24.pl 11 miesięcy temu
- Strona główna
- Filmy i seriale
- „Heweliusz” rozrywa serce. Polski serial na światowym poziomie
Powiązane
Denis Villeneuve, reżyser Diuny, zachwycony Diggerem
51 minut temu
Polecane
Niektórzy już grają w GTA 6. Na recenzje długo poczekamy
45 minut temu

















