Tede od trzech dekad pozostaje jedną z najważniejszych postaci polskiego hip-hopu, ale muzyczne etykiety nigdy nie wyznaczały mu granic. Artysta przyznał, iż chętnie wszedłby do studia z Zenonem Martyniukiem. W rozmowie z Dominikiem Pajewskim zdradził również plany ponownego wydania starszych materiałów oraz wrócił do dawnych konfliktów.