Iga Śmiechowicz odniosła się do plotek o operacjach plastycznych!

obcas.pl 6 godzin temu

Iga Śmiechowicz pojawiła się w środowy poranek w studiu “Dzień dobry TVN” i zabrała głos w sprawie swojego wyglądu. Operacje plastyczne, które przypisywały jej kolejne portale, uczestniczka “Ślubu od pierwszego wejrzenia” sprowadziła do jednego zabiegu sprzed lat. Resztę nazwała nieprawdą. Wskazała też, czego na pewno nie zrobiła.

Iga Śmiechowicz wyliczyła, jakie operacje plastyczne naprawdę sobie zrobiła

Metamorfoza uczestniczki od miesięcy wracała w nagłówkach. Kolejne redakcje dopisywały jej nowe zabiegi, a lista rosła z każdym tekstem. Ona sama długo milczała. W środę to ucięła.

W rozmowie w “Dzień dobry TVN” przyznała, iż doniesienia o operacjach plastycznych mają kilka wspólnego z tym, co faktycznie sobie zrobiła.

“Wiele portali rozpisywało się na temat moich operacji plastycznych. Było ich wymienionych dość sporo, ale nie wszystkie są prawdą. Nie wiem, z czego to wynika. W tym roku, po pięciu latach od zabiegu, który rzeczywiście zrobiłam, powstała masa artykułów. To była korekta odstających uszu – taki mój kompleks, jedyny, który zmieniłam. Cała reszta jest nieprawdą.”

– wyznała w programie.

Zmianę w swoim wyglądzie tłumaczy prozaicznie. “Wiadomo, iż się zmieniłam, bo minęło sześć lat” – podkreśliła. Doszły dłuższe włosy, doszedł upływ czasu.

Nie ukrywa przy tym, iż o innych zabiegach myślała.

“Marzyłam o tych zabiegach, ale one też kosztują, trzeba zarobić. Dzisiaj to wygląda inaczej. Nie robiłam sobie nosa, policzków. Uszy to moja jedyna korekta”

– dodała.

O korekcie odstających uszu mówiła publicznie już wcześniej. Zabieg przeszła jesienią 2020 roku, o czym rozpisywały się wtedy media, opisując go jako rozstanie z kompleksem ciągnącym się od dzieciństwa. Sama Śmiechowicz mówi teraz o pięciu latach od operacji.

Po emisji programu spadła na nią fala krytyki. Widzowie wypominali jej pretensje o to, iż Karol nie jest wystarczająco radosny, oraz wspólny wypad na kajaki, mimo iż uczestnik miał obawiać się wody. Hejt był ostry. Z mediów społecznościowych mimo to nie zniknęła.

Nie próbuje jednak za wszelką cenę wyciskać z telewizyjnej rozpoznawalności, ile się da. Publikuje rzadko i wybiórczo.

“Rzeczywiście kilka wstawiam do social mediów. Staram się trzymać na uboczu, bo wiem, iż wszystko, co wstawiam, jest wykorzystywane. Ale raz do roku po Instagramie widzę, bo przybywa followersów, iż coś się dzieje”

– relacjonowała.

Po programie Iga Śmiechowicz ułożyła sobie życie poza kamerami

W studiu potwierdziła też, iż jest zakochana i szczęśliwa. Twarzy ukochanego konsekwentnie nie pokazuje w sieci. Mężczyzna miał choćby nie wiedzieć, iż jego dziewczyna występowała w show TVN. Sama uczestniczka mówiła wcześniej, iż jej chłopak po prostu nie oglądał programu.

Przypomnijmy, iż eksperci “Ślubu od pierwszego wejrzenia” uznali, iż Iga stworzy udane małżeństwo z Karolem Macieszem. gwałtownie się przeliczyli. Między małżonkami regularnie dochodziło do spięć i nieporozumień, a ich zachowanie szeroko komentowali widzowie. Iga próbowała ratować ten związek, ale Karol nie zdecydował się na jego kontynuowanie. Para później się rozwiodła.

Dalszy ciąg tej historii zaskoczył widzów. Karol związał się z Laurą Wielich, uczestniczką tej samej edycji, a dziś są już małżeństwem. Iga swoje szczęście znalazła poza kamerami. O tajemniczym mężczyźnie u jej boku pisaliśmy już wtedy, gdy pierwszy raz pochwaliła się nim na Instagramie.

źródło zdjęć: @iga_smiechowicz89

Idź do oryginalnego materiału