Czy epizod znany w historii Westeros jako Taniec Smoków może mieć szczęśliwe zakończenie? Twórca „Rodu smoka” wyjaśnił, jaki los czeka Rhaenyrę, Alicent i resztę postaci.
Ani George R.R. Martin, ani twórcy serialowych adaptacji jego dzieł nie udawali nigdy, iż Westeros to świat, w którym na miejscu są jednoznaczne happy endy. Nie oczekujcie, iż zmieni się to w przypadku „Rodu smoka” i jego 4. sezonu. Co powiedział Ryan Condal?
Ród smoka – jakie będzie zakończenie serialu HBO?
Siedem Królestw tonie we krwi, odkąd postawiliśmy w nim pierwsze kroki w roku 2011 – i podobnie będzie w prequelu „Gry o tron”. Showrunner hitu HBO, pytany o zakończenie serialu, nie krył podczas międzynarodowej konferencji prasowej, w której wzięła udział Serialowa, iż w świecie wykreowanym przez George’a R.R. Martina nigdy nie było miejsca na „żyli długo i szczęśliwie”. Padło porównanie do krwawego okresu w dziejach średniowiecznej Anglii.
— Czy naprawdę oczekujemy szczęśliwych zakończeń w Westeros? Myślę, iż ten serial wchodzi w ekstremalnie mroczne miejsca – miejsca, które już znamy, i miejsca, do których dopiero dotrzemy. Ale powiem, iż jednym z głównych wyzwań adaptacji „Ognia i krwi” jest to, żeby nie zamienić tego w bezładny, ponury marsz śmierci tylko dlatego, iż taka jest natura tej historii. Opiera się ona na [Wielkiej] Anarchii, czyli bardzo mrocznym okresie panowania Tudorów. To historia jednej rodziny, którą rozrywa od środka wątpliwość, czy kobieta powinna zasiąść na tronie. To wielki okres w historii Wielkiej Brytanii – pełen przemocy po obu stronach.
„Ród smoka” (Fot. HBO)Condal dodał, iż choć dzieje Westeros rymują się z krwawymi historiami rzeczywistego średniowiecza, a serial ma wiernie powtórzyć najupiorniejsze elementy książki Martina, twórcom zależy, by wkomponować w dzieje dynastii Targaryenów choć odrobinę nadziei na lepsze jutro. A przynajmniej: na jakieś jutro.
— [Wszystko zmierza] do Daenerys. Historia idzie naprzód i pytanie brzmi: czy ktokolwiek wyciągnął jakąś lekcję z tego niezwykle ponurego i autodestrukcyjnego okresu historii? Nie sądzę, by szczęśliwe zakończenia były możliwe, ale powiedziałbym, iż pozostawienie widzom czegoś, czego mogą się uchwycić na koniec, jest dla mnie bardzo ważne. Szczególnie teraz, gdy pracujemy nad scenariuszami 4. sezonu.
Zgodnie ze słowami Condala, w 3. sezonie czekają nas aż cztery najważniejsze wydarzenia z książki. Zwiastun 3. sezon serialu „Ród smoka” dał widzom przedsmak epickiej bitwy w Gardzieli, która uruchomi w dziejach Targaryenów okres „wojny totalnej” między Czarnymi i Zielonymi. Swoją drogą, Serialowa widziała już połowę nowego sezonu. Nasze wrażenia znajdziecie tutaj: „Ród smoka” sezon 3 – recenzja.












