Fani klasycznego heavy metalu mają powody do radości. King Diamond kontynuuje prace nad długo zapowiadanym albumem, a nowe informacje ujawnił gitarzysta zespołu. Gitarzysta Andy LaRocque potwierdził, iż prace nad płytą realizowane są i stopniowo nabierają tempa.
Muzyk przyznał, iż zespół skupia się w tej chwili na komponowaniu i dopracowywaniu utworów. Proces tworzenia trwa dłużej, niż początkowo zakładano. Artyści chcą jednak zadbać o każdy detal, dlatego nie spieszą się z premierą.
Nowy album ma być kontynuacją konceptualnej historii znanej z poprzednich wydawnictw King Diamond. Twórcy planują rozbudowaną narrację oraz charakterystyczny, mroczny klimat. Fani mogą spodziewać się klasycznego brzmienia, które łączy heavy metal z elementami horroru.
Fot. kingdiamondcoven.comAndy LaRocque podkreślił, iż materiał rozwija się w dobrym kierunku. Zespół ma już gotowe fragmenty utworów, ale wciąż pracuje nad ostatecznym kształtem kompozycji. Muzycy chcą mieć pewność, iż album spełni wysokie oczekiwania słuchaczy.
Na razie nie podano daty premiery. Wszystko wskazuje jednak na to, iż nowa płyta pojawi się najwcześniej w 2026 lub 2027 roku.
Powrót King Diamond z nowym materiałem to jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń w świecie heavy metalu. jeżeli zapowiedzi się sprawdzą, album może stać się ważnym punktem w dyskografii artysty i kolejnym dowodem na jego wpływ na gatunek.
Fot. wyróżniające: kingdiamondcoven.com












