Sandra Kubicka i Aleksander Baron są aktualnie w trakcie rozwodu. W poniedziałek, 16 marca, para po raz drugi pojawiła się w warszawskim sądzie na rozprawie. Przypomnijmy, iż podczas ich pierwszego spotkania 25 lutego nie doszli do porozumienia i opuścili salę zaledwie po 15 minutach. Wiadomo, jak teraz się zachowywali.
REKLAMA
Zobacz wideo Kubicka nadaje tuż przed rozprawą rozwodową
Sandra Kubicka i Aleksander Baron ponownie w sądzie. Tak się zachowywali
Jak relacjonuje Pudelek, Baron przybył do sądu samochodem z przyciemnianymi szybami w towarzystwie ochroniarza (podobnie jak ostatnim razem). Kubicka przyjechała za to swoim nowym autem, które zakupiła krótko po pierwszej rozprawie. Modelce miał za to towarzyszyć adwokat. Tuż po wejściu do budynku Sandra nie kryła niezadowolenia z faktu, iż na miejscu obecne były media. Jeden z reporterów miał opuścić sąd, gdyż celebrytka tego zażądała. Interweniowała wtedy ochrona.
Rozprawę zaplanowano na godzinę 8.30. Byli małżonkowie mieli opuścić salę już po kilku minutach i udać się na przerwę. Krótko potem miało dojść do przesłuchania świadków.
Artykuł aktualizowany













