Restauracja "Pierwsza Polka" miała być rodzinnym biznesem. Pomysł na jej otwarcie wyszedł od ojca Konrada, a problemy w restauracji gwałtownie przerodziły się w rodzinny konflikt. Dziś Konrad próbuje utrzymać lokal na powierzchni, licząc na to, iż "Kuchenne rewolucje" pomogą w wyjściu na prosta.