REKLAMA
Zobacz wideo
Agata Kulesza o pracy na planie serialu. Wspomniała ciężkie chwile
Agata Kulesza zaskoczyła słowami o polityce. Wspomniała o chórze. "Muszą zaśpiewać jedną piosenkę"29 marca zostanie wyemitowany nowy odcinek programu "Rozmowy (nie)wygodne". Gościnią Mariusza Szczygła będzie Agata Kulesza. Na instagramowym profilu formatu pojawił się fragment rozmowy, w którym aktorka opowiedziała o polityce. Zwróciła uwagę na to, jak ważna jest umiejętność dochodzenia do porozumienia i budowania wspólnego stanowiska ponad podziałami. - Ja bym naszym posłom kazała, naprawdę kazała, godzinę chóru mieć obowiązkowego przed wejściem do Sejmu. Soprany, alty, tenory, basy mają różne piosenki, różne głosy, ale muszą zaśpiewać jedną piosenkę. Obowiązkowo normalnie godzina chóru z dobrym dyrygentem, iż mają postawić wspólny akord, który stroi - słyszymy na nagraniu. Agata Kulesza o Telewizji Polskiej. Tak opowiadała o publicznym nadawcy. "Nie podoba mi się, iż wszystko jest..."To nie był pierwszy raz, gdy Agata Kulesza wspomniała o polityce. W 2023 roku skrytykowała działalność Telewizji Polskiej. Wypowiedź padła przed objęciem władzy przez obecną koalicję. "Nie podoba mi się, iż wszystko jest tylko opinią polityczną, a nie dostrzeganiem dzieła filmowego, dzieła sztuki. Że wszystko musi być łączone z polityką. (...) Nie chciałabym, żeby TVP kojarzyła się artystom z podziałem politycznym. Że o ile występujesz tam, to musisz mieć takie i takie poglądy. Na to nie ma mojej zgody. Chciałabym, żeby telewizja publiczna znowu wróciła do wartościowych dzieł, do klasyki, do Teatru Telewizji, ale nie tego politycznego. Do sztuki" - mówiła w rozmowie z Plejadą.







