Najbardziej międzynarodowa Rockowizna Festiwal w historii — ciąg dalszy. Po włoskiej Lacunie Coil zostajemy przy zagranicznych gwiazdach krakowskiej edycji festiwalu, ale przenosimy się do Niemiec.
Lord Of The Lost trudno pomylić z kimkolwiek innym. Mrok, industrialne brzmienie, charakterystyczny wizerunek i teatralne show dowodzone przez Chrisa Harmsa – wszystko to pojawiło się również na scenie w Krakowie.
Lord Of The Lost w obiektywie Tomash Photography Tomasz Woźniak.
















