Zlepek-całość to album o relacjach, zmianach, poszukiwaniu własnego miejsca i wewnętrznej niezależności. Piosenki opowiadają o trudniejszych chwilach, emocjach i doświadczeniach, które kształtują człowieka. Materiał nie tworzy jednej zamkniętej historii — każdy utwór porusza temat i emocję oraz ma swój unikalny charakter. Całość buduje opowieść o różnych etapach i doświadczeniach artystki.
Fakt, iż każdy z 11 utworów na płycie różni się od siebie stylistycznie i brzmieniowo, to w pełni zamierzona różnorodność. Z pozoru niejednorodne elementy — emocje, doświadczenia, relacje, wspomnienia i obrazy, układają się ostatecznie w spójną całość. Sam tytuł Zlepek-całość odnosi się właśnie do tej eklektycznej konstrukcji.
Formuła albumu ma swoje źródło również w samym procesie tworzenia. Płyta powstawała etapami, a poszczególne utwory były pisane i komponowane w różnych momentach, niezależnie od siebie i pod wpływem odmiennych doświadczeń. Dopiero z czasem piosenki zaczęły układać się w materiał na album.
Wszystkie utwory powstały całkowicie niezależnie — od pisania tekstów i komponowania, za które w pełni odpowiada Magda Szlęzak, przez nagrania, aż po produkcję i miks. Muzykę do albumu artystka współtworzyła ze swoim mężem — Adrianem Gwoździowskim, który zajął się również produkcją i miksem całej płyty. Ostateczny mastering piosenek to dzieło Roberta Szydło.
Ważnym elementem pracy nad albumem Zlepek-całość było szukanie dla wszystkich utworu jego własnego brzmienia. Na płycie spotykają się żywe instrumenty, partie wokalne i organiczne brzmienia z syntezatorami oraz elektroniką. Dużą rolę odegrało eksperymentowanie z formą i łączenie różnych muzycznych inspiracji.
Nie mieliśmy potrzeby zamykania się w jednym gatunku. jeżeli dany utwór prowadził nas w inną stronę, szliśmy za nim — właśnie dzięki temu album mógł zachować swoją różnorodność i charakter — dodaje Magda Szlęzak.