Martyna Wojciechowska rozczarowana Everestem. "Tłumy, kolejki, helikoptery latające nad głową"
Zdjęcie: Martyna Wojciechowska
Mount Everest przez lata był symbolem ekstremalnej przygody, samotności i walki z własnymi ograniczeniami. Dziś jednak, zdaniem Martyny Wojciechowskiej, najwyższy szczyt świata stracił część swojej wyjątkowości. Podróżniczka przyznaje, iż tłumy turystów, rozwój infrastruktury i wszechobecna technologia sprawiły, iż nie planuje już powrotu na Everest, choć nie zamierza rezygnować z nowych wyzwań.






