
Hank Azaria nie ukrywa, iż Matthew Perry odegrał w jego życiu ogromną rolę. Odtwórca roli Chandlera Binga był dla niego wsparciem na planie, a także pomógł mu rozpocząć życie w trzeźwości. Po śmierci aktora Azaria opowiedział o ich więzi i bólu, jaki sprawiała mu lektura autobiografii przyjaciela. "Szczegóły tego były dla mnie druzgocące" - przyznał.