Autor/ka: LoboStudioHa
Prawdziwa pomoc czy nadzieja na kliknięcia?
Polskie influencerki jawnie informują swoich widzów o stosowanych postach, głodówkach i innych przerwach od jedzenia. Nagrywają filmiki o swoich odczuciach i prywatnych doświadczeniach, po czym zmontowaną wersję wrzucają do sieci. Próbują przekonać odbiorców, pokazując pozytywne strony takiego sposobu odchudzania czy poprawy zdrowia. Z ich opinią nie do końca zgadzają się lekarze, którzy wprost mówią o szkodliwości takich głodówek. Twórcy internetowi mają ogromny wpływ głównie na bardzo młodych ludzi będących w okresie dojrzewania, w którym ich ciało ulega ogromnym zmianom. Nastolatkowie po obejrzeniu takiego filmiku mogą zobaczyć swego rodzaju autorytet i podążać za nie do końca zdrowymi sposobami na odchudzanie.
Twórca, zanim cokolwiek wrzuci do sieci, wcześniej wszystko montuje i pokazuje w jak najlepszym świetle dla siebie. Każdy filmik, rolka albo zdjęcie ma się przede wszystkim dobrze sprzedać, więc musi wyglądać interesująco dla ludzkiego oka. Często ma to kilka wspólnego z rzeczywistością ludzi, których praca i życie toczą się offline. Bezmyślne i bezkrytyczne publikowanie treści o tematyce medycznej bez posiadania odpowiedniej wiedzy, wykształcenia czy kwalifikacji może doprowadzić do krzywdy wielu osób. Każdy człowiek ma inne zapotrzebowanie na witaminy i kalorie oraz odmienny stan gospodarki hormonalnej. Naśladowanie niebezpiecznych metod pokazanych w Internecie bez wiedzy o swoim stanie zdrowia czy konsultacji z lekarzem może nam poważnie zaszkodzić. Może także doprowadzić do wielu niedoborów, a choćby zaburzeń odżywiania.
Autor/ ka: tanrica
Hejt na ciało, czy płeć?
W ostatnich miesiącach trendującym słowem w polskim Internecie jest „torta”. Internauci używają go wobec kobiet określanych przez innych użytkowników jako otyłe bądź mających większe gabaryty. Słowo to jest używane wobec bardzo dużej części kobiet. Zdrowe, wysportowane sylwetki również padają ofiarą tego określenia, natomiast nie jest ono kierowane w stronę mężczyzn. Można więc zauważyć, iż to obraźliwe słowo nie jest używane jedynie w celu krytyki ciała, ale jest także zarezerwowane dla konkretnej płci.
Bycie szczupłą to outfit?
Z jednej strony Internet stara się normalizować wygląd kobiecego ciała, np. youtuberki nagrywają swoje porody albo pokazują brzuchy po ciąży. Z drugiej strony cały czas obsesyjnie skupiamy się na kobiecym wyglądzie, oceniamy go i bezpodstawnie krytykujemy. Dzisiaj słowo „torta”, a jeszcze niedawno komentarze typu „kobieta kończy się na x kilogramów”. Kobiece ciało nie jest oceniane i wartościowane jedynie przez mężczyzn. Jakiś czas temu na TikToku pojawił się trend dotyczący sylwetek, tym razem stosowany przez kobiety. „Basic outfit because skinny is the outfit”, co bezpośrednio oznacza „zakładam zwykłe ubrania, ponieważ bycie szczupłą jest moją stylizacją”. Takie słowa znowu sprowadzają kobiece ciało jedynie do jego wielkości, co jest uprzedmiotowieniem, choćby jeżeli nie jest to celowe.
A co z mężczyznami?
Aspekt krytyki wyglądu dotyka również mężczyzn i chłopców. Od lat w sieci krążą memy dotyczące ich wzrostu. Panuje przekonanie, iż „prawdziwy mężczyzna zaczyna się od 180 cm wzrostu” oraz iż dodatkowo ma być „męski”, co w stereotypowym języku oznacza siłę i wysportowaną, dużą sylwetkę. Hejt w tej kategorii jest jednak zdecydowanie mniejszy niż w przypadku drugiej płci. Wygórowane oczekiwania względem mężczyzn w sieci dotyczą raczej ich statusu albo ewentualnie zarobków, co również może przedstawiać nastolatkom zaburzony obraz świata.
Autor/ka: QuinnBrak
Co mówią statystyki?
Raport z ogólnopolskiego badania uczniów i rodziców – Nastolatki 3.0 sprawdzał aktywność nastolatków w sieci. 46,2% badanych zaznaczyło, iż postrzeganie ich wyglądu w social mediach i skupienie się na atrakcyjności fizycznej są na poziomie wysokim albo powyżej przeciętnej. W pytaniu dotyczącym samooceny aż 44,5% badanych osób zaznaczyło jej niski poziom, a ponad połowa, bo 53,2% przeciętny. Tylko 2,3% badanych nastolatków zadeklarowało wysoki poziom samooceny. Niską samoocenę zadeklarowało 48,2% dziewcząt i 40,8% chłopców. Dodatkowo wyniki badania wskazują na dodatnią korelację między wysokim bądź bardzo wysokim problematycznego użytkowania Internetu a niską samooceną. Kolejna korelacja występuje między wysokim bądź bardzo wysokim poziomem problematycznego użytkowania Internetu a wysoką świadomością wyglądu w mediach społecznościowych.
Fot. nagłówka: geralt


