
Bycie znanym rodzicem w Polsce bywa wyzwaniem, zwłaszcza gdy każde działanie ukierunkowane na dobro dziecka staje się powodem do komentowania. Przekonał się o tym Misiek Koterski. Gdy gwiazdor postanowił pomóc swojemu synowi Fryderykowi w znalezieniu odpowiedniej szkółki piłkarskiej i zasięgnął rady u swoich znajomych z władz PZPN, w sieci wybuchła burza. Internauci natychmiast zarzucili mu nepotyzm. Aktor postanowił bez ogródek odpowiedzieć na komentarze.