Zdjęcie: unnamed(1014)
„Wszystko, czego chciałem” to siódmy studyjny album w dorobku Mroza. Jego przewrotny tytuł odnosi się do zmieniającej się z biegiem lat definicji szczęścia — tego, czego szukamy, czego pragniemy i co ostatecznie okazuje się dla nas najważniejsze.

„Wszystko, czego chciałem” to zapis momentu, w którym jestem dzisiaj. Kiedy jesteśmy młodsi, szczęścia szukamy w sukcesie, wielkich emocjach, podróżach, koncertach i spełnianiu kolejnych marzeń. Z czasem coraz wyraźniej widzimy, iż choćby najpiękniejsze rzeczy nabierają znaczenia dopiero wtedy, kiedy mamy je z kim dzielić” — mówi Mrozu.

| Fot. Sylvia i Bart Pogoda
Każdy z utworów pokazuje inny fragment tej drogi. Na albumie spotykają się beztroska, zauroczenie i euforia, ale również miłość, pokusy, błędy, rozstania, zagubienie i strata. Mimo różnorodności emocji „Wszystko, czego chciałem” pozostaje przede wszystkim płytą o szukaniu równowagi i wychodzeniu z trudniejszych momentów. To opowieść o doświadczeniach, które zostawiają po sobie ślad, ale jednocześnie pozwalają lepiej zrozumieć siebie i to, co jest dla nas naprawdę ważne.Muzycznym spoiwem materiału są przede wszystkim gitarowe riffy, które w zależności od utworu przybierają zupełnie różne formy. Raz kierują album w stronę soulu i funku, innym razem mocniej wybrzmiewa w nich rock’n’roll, często z wyraźnym ukłonem w stronę lat 70. Obok organicznego, żywego grania pojawiają się wpływy muzyki indie i latynoamerykańskiej.Tym razem Mrozu szerzej podszedł również do aranżacji. Na płycie usłyszeć można orkiestrę smyczkową, rozbudowane partie dęte oraz szerokie chóry. Dzięki nim materiał swobodnie zmienia skalę — od surowych, opartych na gitarowym riffie momentów po bardziej przestrzenne i filmowe fragmenty.Na brzmienie nowego materiału wpłynęły również ostatnie lata intensywnej obecności artysty na scenie. Doświadczenie koncertowe zaczęło przenikać do procesu twórczego:
Album „Wszystko czego chciałem” do posłuchania TUTAJ
„Ostatnie lata spędziłem bardzo intensywnie na scenie i siłą rzeczy zaczęło to przenikać do studia. Pisząc nowe numery, coraz częściej myślałem również o tym, co wydarzy się z nimi później na koncertach. Myślę, iż dzięki temu ten album ma w sobie dużo przestrzeni na żywe granie i kontakt z publicznością” — mówi artysta. |
|
|
Mrozu feat. Kacperczyk – Wszystko, czego chciałem
| Cały materiał będzie można usłyszeć na żywo podczas trasy koncertowej „Odpowiedni moment”:
2 października 2026 – Łódź, Atlas Arena
7 października 2026 – Warszawa, COS Torwar
8 października 2026 – Warszawa, COS Torwar
10 października 2026 – Wrocław, Hala Stulecia
17 października 2026 – Gdańsk/Sopot, ERGO ARENA
30 października 2026 – Kraków, TAURON Arena Kraków
Bilety
są dostępne w sprzedaży TUTAJ |
|
| Fot. Sylvia i Bart Pogoda |
|
|
|