Kobieta z Tarnowa przez wiele miesięcy była przekonana, iż prowadzi prywatną korespondencję z gwiazdą disco polo Kordianem. Jak informuje portal disco-polo.info, internetowy romans zakończył się oszustwem – poszkodowana wysłała około 10 tysięcy złotych osobie podszywającej się pod muzyka.
Jak opisuje portal disco-polo.info, sprawa wyszła na jaw dopiero wtedy, gdy kobieta z Tarnowa postanowiła spotkać się z artystą osobiście i przyjechała pod jego dom. Wtedy okazało się, iż przez długi czas korespondowała z oszustem, który podszywał się pod znanego wokalistę.
Według informacji portalu disco-polo.info, fałszywy profil prowadził z kobietą rozmowy przez kilka miesięcy. Z czasem pojawiły się deklaracje uczuć, a następnie prośby o pieniądze. Poszkodowana uwierzyła, iż pomaga artyście i przelała około 10 tysięcy złotych.
Sam Kordian, czyli Wacław Cieślik, przyznaje iż z problemem fałszywych kont mierzy się od kilku lat. Oszuści wykorzystują jego zdjęcia i wizerunek, by zdobyć zaufanie fanów i wyłudzać od nich pieniądze.
Artysta apeluje o ostrożność w internecie i przypomina, iż posiada tylko jedno oficjalne, zweryfikowane konto w mediach społecznościowych. Jak podkreśla podobne oszustwa zdarzają się coraz częściej, a ofiary często orientują się dopiero po czasie, iż padły ofiarą manipulacji.
Cały artykuł na stronie
Video:
—
foto: Maciej Mazur
disco-polo.info / IB
