Nad młodą gwiazdą ciążyła festiwalowa klątwa. Co wydarzyło się w Sławie?
Zdjęcie: Drugi dzień Rap Stacji 2026 z występami Busta Rhymesa, White’a 2115, Huberta. i bambi przebiegał bez przeszkód, organizatorzy docenieni.
Rok temu wspominałem o tym, iż czasem przyda się odrobina szczęścia do pogody. W końcu Rap Stacja to szczęście miała - i drugi dzień, zamiast nieustannej ulewy (jak to miało miejsce rok temu), przyniósł sporo słońca i dobrej pogody. Dostaliśmy więc idealne warunki, by zachwycać się występem zagranicznego headlinera Busta Rhymesa, stracić głos, śpiewając "Californię" od White'a 2115, i pobujać się do nowego krążka Huberta. Kwintesencja różnorodności i niepowtarzalnego klimatu Rap Stacji.









