W tym artykule przeczytasz:
które kreacje z festiwalu w Wenecji zapisały się w historii mody,
kto stworzył słynną „mokrą” suknię Zendayi,
które gwiazdy sięgnęły na czerwony dywan po projekty vintage,
jakie stylizacje warto przypomnieć przed rozpoczęciem festiwalu w Wenecji 2026.
Zobacz też: Amanda Seyfried naprawdę pożyczyła stylizację od Julii Roberts na Festiwalu
Lady Gaga w Valentino (2018). Różowe pióra, których nie sposób zapomnieć
Jeżeli istnieje suknia stworzona z myślą o weneckim czerwonym dywanie, ta zdecydowanie znajduje się wysoko na mojej liście. W 2018 roku Lady Gaga przyjechała na premierę „A Star Is Born” w spektakularnym Valentino Haute Couture projektu Pierpaolo Picciolego. Pudroworóżowa kreacja o nazwie „Flamingo” została uszyta z organzy i pokryta kolejnymi warstwami jasnoróżowych piór.
Suknia miała wszystko, czego można oczekiwać od wielkiej festiwalowej premiery – ogromną objętość, couture’owy kunszt i efekt, który świetnie pracował przed obiektywami fotografów. Gaga nie próbowała z nią konkurować dodatkami. Wystarczyły biżuteria Chopard i proste upięcie włosów. Osiem lat później zdjęcia z tej premiery przez cały czas robią wrażenie.
fot. Instagram @sjm_personalstylist
Zendaya w Balmain (2021). Suknia, którą odlano na jej ciele
Trudno stworzyć zestawienie najlepszych stylizacji z Wenecji bez Zendayi. W 2021 roku aktorka promowała na festiwalu „Diunę” i pojawiła się na czerwonym dywanie w cielistej skórzanej sukni Balmain. Dopasowany projekt wyglądał niemal jak mokry materiał przylegający do skóry, ale sekret idealnego fasonu był znacznie ciekawszy – kreację przygotowano na podstawie dokładnego odlewu torsu aktorki.
Monochromatyczną stylizację przełamywała biżuteria Bulgari, przede wszystkim imponujący naszyjnik z ogromnym szmaragdem. Efekt? Jeden z tych looków, które nie potrzebują ani spektakularnego trenu, ani setek metrów tiulu, żeby zostać zapamiętane. Nic dziwnego, iż także najnowsze zestawienia najlepszych kreacji w historii weneckiego festiwalu przez cały czas stawiają Zendayę w ścisłej czołówce.
fot. Instagram @hautelemode
Dakota Johnson w Gucci (2021). Cekiny od stóp do głów
Ta sama edycja należała również do Dakoty Johnson. Na premierę „The Lost Daughter” aktorka wybrała Gucci – markę, z którą była wówczas mocno związana – i zdecydowanie nie poszła w minimalizm. Transparentną suknię pokrywały srebrne kryształy i długie frędzle, które poruszały się przy każdym kroku.
To jedna z najbardziej charakterystycznych kreacji ery Alessandro Michele w Gucci: maksymalistyczna, trochę retro i stworzona do oglądania w ruchu. Głęboki dekolt i półtransparentny materiał dodawały jej zmysłowości, ale to błysk i faktura sprawiły, iż na zdjęciach z czerwonego dywanu trudno było spojrzeć gdziekolwiek indziej.
fot. Instagram @catwalkhautecouture
Florence Pugh w Valentino (2022). Wielkie wejście w czarnym tiulu
Wokół premiery „Don’t Worry Darling” w Wenecji działo się wtedy tyle, iż można było przegapić sam film. Florence Pugh zadbała jednak o to, żeby nie dało się przegapić jej wejścia. Aktorka pojawiła się w czarnej sukni Valentino Haute Couture z kolekcji jesień-zima 2022, pokrytej srebrnymi cekinami.
Transparentny tiul, krótkie szorty widoczne pod spodem, ogromne rękawy i ciągnący się za aktorką tren tworzyły zestaw, który jednocześnie wpisywał się w klasyczny glamour Wenecji i miał w sobie coś znacznie bardziej współczesnego. Stylistka Rebecca Corbin-Murray mówiła Vogue’owi, iż zależało im właśnie na połączeniu romantycznego charakteru miasta ze swobodniejszym, bardziej zabawowym podejściem do mody. I dokładnie tak zapamiętałam ten look.
fot. Instagram @florencepugh
Cate Blanchett w Schiaparelli (2022). Zamiast sukni – kwiatowy gorset
Cate Blanchett jest jedną z tych gwiazd, których festiwalową garderobę można byłoby spokojnie zamknąć w osobnym zestawieniu. Mój wybór pada jednak na Schiaparelli Haute Couture z 2022 roku.
Aktorka zrezygnowała z klasycznej wieczorowej sukni na rzecz czarnego aksamitnego gorsetu połączonego ze spodniami. Dekolt zdobiła kompozycja manualnie malowanych kwiatów, dzięki której projekt Daniela Roseberry’ego balansował gdzieś pomiędzy ubraniem a biżuterią. To również dobry przykład tego, dlaczego czerwony dywan w Wenecji jest tak interesujący – nie każda najlepsza stylizacja musi oznaczać wielką suknię do ziemi.
fot. Instagram @schiaparelli
Taylor Russell w Chanel z 1993 roku (2024). Vintage wygrywa z nowością
W 2024 roku Taylor Russell należała do najlepiej ubranych gwiazd całego festiwalu, ale to jej pierwsza wielka stylizacja do dziś robi na mnie największe wrażenie. Na ceremonię otwarcia aktorka wybrała białą suknię Chanel Haute Couture z kolekcji wiosna-lato 1993. Ten sam projekt ponad trzy dekady wcześniej prezentowała na wybiegu Claudia Schiffer.
Gorsetowa góra, baskinka, transparentna spódnica i delikatne zdobienia sprawiły, iż archiwalna kreacja nie wyglądała jak muzealny eksponat. Wręcz przeciwnie – na czerwonym dywanie była zaskakująco nowoczesna. A ponieważ moda coraz chętniej zagląda dziś do archiwów, ten look z każdym kolejnym sezonem wydaje się jeszcze bardziej aktualny.
fot. Instagram @chanelofficial
Jenna Ortega w Dior Haute Couture (2024). „Beetlejuice” na czerwonym dywanie
Jenna Ortega nie przyjechała do Wenecji po prostu promować „Beetlejuice Beetlejuice”. Razem ze stylistą Enrique Melendezem zbudowała wokół filmu całą garderobę pełną odniesień do oryginału Tima Burtona. Jej najważniejszym momentem była czerwona suknia Dior Haute Couture z premiery.
Kolor nie był przypadkowy. Kreacja nawiązywała do czerwonej sukni ślubnej Lydii Deetz, granej w pierwszym „Beetlejuice” przez Winonę Ryder. Dior przełożył ją jednak na współczesny język couture – pojawiły się transparentny tiul, gorsetowa góra i wycięcia odsłaniające talię. Efekt? Filmowa inspiracja została podana dokładnie w takiej dawce, jakiej potrzebował czerwony dywan w Wenecji.
fot. Instagram @glamweek_mag
Angelina Jolie w Tamara Ralph (2024). Maria Callas spotyka stare Hollywood
Angelina Jolie przyjechała w 2024 roku do Wenecji z „Marią”, w której wcieliła się w Marię Callas, i jej festiwalowa garderoba wyraźnie czerpała z elegancji minionych dekad. Najlepszym przykładem była drapowana suknia Tamara Ralph w piaskowym odcieniu, którą aktorka założyła na premierę filmu.
Do zwiewnej kreacji dodała brązową etolę ze sztucznego futra i efektowną broszkę. Nie było tu modowego szoku ani próby stworzenia viralowego momentu za wszelką cenę. Były za to proporcje, faktury i bardzo świadomie zbudowany wizerunek gwiazdy starego Hollywood. Vogue zaliczył Jolie do najlepiej ubranych nazwisk tej edycji i – patrząc na zdjęcia dwa lata później – trudno się z tym wyborem nie zgodzić.
fot. Instagram @tamararalph
Amal Clooney w Jean-Louis Scherrer z 1995 roku (2025). Fuksja prosto z archiwum
Rok później kolejnego argumentu za modą vintage dostarczyła Amal Clooney. Na premierze „Jay Kelly” pojawiła się w fuksjowej kreacji Jean-Louis Scherrer pochodzącej z kolekcji jesień-zima 1995, zaprojektowanej przez Erika Mortensena.
Marszczona mini z przodu przechodziła w gigantyczny tren z tafty, dzięki czemu trudno było pomylić tę stylizację z czymkolwiek innym na czerwonym dywanie. To vintage w najbardziej efektownym wydaniu – nie subtelny ukłon w stronę archiwów, ale trzydziestoletnia suknia, która bez problemu konkurowała z projektami przygotowanymi specjalnie na festiwal.
fot. Instagram @dimitrishair
Greta Lee w Diorze Jonathana Andersona (2025). Początek nowej ery
Na koniec look znacznie młodszy, ale istotny z zupełnie innego powodu. Kiedy Greta Lee pojawiła się w Wenecji w 2025 roku, Jonathan Anderson dopiero zaczynał pisać swój rozdział w historii Diora. Aktorka została jedną z pierwszych kobiet, które pokazały na czerwonym dywanie jego wizję dla francuskiego domu mody.
Czarna satynowa mini z ciemnozieloną organzą, głębokim dekoltem i ogromną kokardą nie przypominała klasycznej „bezpiecznej” sukni festiwalowej. I właśnie dlatego znalazła się na tej liście.
fot. Instagram @enfntsterribles
Najpiękniejsze kreacje festiwalu w Wenecji. Kto tym razem zapisze się w historii?
83. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji rozpocznie się już 2 września i potrwa do 12 września 2026 roku. Przez kolejnych dziesięć dni będziemy więc wypatrywać nie tylko najgłośniejszych premier, ale także looków, które mają szansę dołączyć do Valentino Lady Gagi, Balmain Zendayi czy archiwalnego Chanel Taylor Russell. Kto tym razem trafi do zestawienia najpiękniejszych kreacji festiwalu w Wenecji? Poprzeczka jest ustawiona naprawdę wysoko.
Może Cię zainteresować: Najbardziej pamiętne kreacje gwiazd podczas Oscarów. Te suknie przeszły do historii
Pytania i odpowiedzi
Kiedy zaczyna się festiwal filmowy w Wenecji 2026?
83. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji rozpocznie się 2 września i potrwa do 12 września 2026 roku.
Jakie są najpiękniejsze kreacje festiwalu w Wenecji?
Do najbardziej pamiętnych należą m.in. suknie Lady Gagi od Valentino, Zendayi od Balmain i Taylor Russell w archiwalnym Chanel.
Kto zaprojektował suknię Zendayi na festiwalu w Wenecji?
Słynną skórzaną suknię Zendayi z festiwalu w Wenecji w 2021 roku stworzył Balmain pod kierownictwem Oliviera Rousteinga.
Jakie gwiazdy zachwycały na czerwonym dywanie w Wenecji?
W ostatnich latach uwagę przyciągały m.in. Lady Gaga, Zendaya, Cate Blanchett, Angelina Jolie, Florence Pugh i Taylor Russell.
Zdjęcie główne: Instagram @alexandermcqueen











