Największe gwiazdy pukały do drzwi Bruce'a Lee. Chciały jednego
Zdjęcie: Mężczyzna w białej koszuli gestykuluje, kobieta w kolorowej sukience siedzi naprzeciw, w tle motyw orientalny.
Zanim "Wejście smoka" uczyniło Bruce'a Lee światową ikoną kina akcji, w Hollywood już krążyły o nim legendy. Nie był tylko aktorem, który dobrze wyglądał w scenach walki. Był człowiekiem, do którego na treningi przychodzili najwięksi: Steve McQueen, James Coburn czy Kareem Abdul-Jabbar.

















