"Netflix robi z nas gejów", czyli jak rosyjscy raperzy przestali się martwić i pokochali wojnę

kultura.onet.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Rosyjski z-raper (rysunek ilustracyjny)


Rosyjski rap tradycyjnie — z nielicznymi wyjątkami — trzymał się z dala od polityki, ale w 2022 r. coś się zmieniło. Popularni artyści zaczęli rapować o powiązaniach ze służbami, rzucać wersami typu "Co tam liberałowie? Jeb... NATO" i pisać piosenki o "weteranach specjalnej operacji wojskowej".
Idź do oryginalnego materiału