Nie taki krautrock straszny: Przyjacielska dłoń

esensja.pl 2 godzin temu
Richard Wahnfried to kolejne z kilku wcieleń Klausa Schulzego. Projekt ten powstał pod koniec lat 70. XX wieku i zmarł śmiercią naturalną na koniec stulecia. Wydaną w 1981 roku drugą jego płytę – „Tonwelle” – zdobią gitarowe partie Manuela Göttschinga, który doskonale znał lidera zespołu jeszcze z czasów wspólnego grania w Ash Ra Tempel i The Cosmic Jokers.
Idź do oryginalnego materiału