Niecodzienne sceny w "Pytaniu na śniadanie". Widzowie się tego nie spodziewali
Zdjęcie: Beata Tadla
W środowym wydaniu "Pytania na śniadanie" doszło do niecodziennej sytuacji. W trakcie rozmowy o lotopałankach jedno ze zwierząt niespodziewanie wskoczyło na twarz Beaty Tadli. Prowadząca nie kryła zaskoczenia i skomentowała całe zdarzenie w zabawny sposób.










