Niezręczny moment w „Tańcu z gwiazdami”. Krzysztof Ibisz zaliczył wpadkę

zycie.news 1 godzina temu
Zdjęcie: Krzysztof Ibisz/YouTube @Aktualności Pl


Jak informuje serwis „Goniec”, na żywo wszystko może się zdarzyć – przekonał się o tym Krzysztof Ibisz podczas ostatniego odcinka programu Taniec z gwiazdami. Doświadczony prezenter niespodziewanie zaliczył wpadkę, gdy pomylił się, zapowiadając jedną z głównych gwiazd wieczoru. Przejęzyczenie natychmiast wychwycili widzowie, a także współprowadząca Paulina Sykut‑Jeżyna, której reakcja jasno pokazała, iż sytuacja była dla niej sporym zaskoczeniem. Chwila konsternacji na planie gwałtownie stała się jednym z najczęściej komentowanych momentów odcinka.

Wpadka Krzysztofa Ibisza

Chwile wpadek na żywo zdarzają się choćby najbardziej doświadczonym prezenterom. Przekonał się o tym Krzysztof Ibisz podczas trzeciego odcinka programu Taniec z gwiazdami. Tym razem niewinne przejęzyczenie prowadzącego błyskawicznie stało się jednym z najgłośniejszych momentów wieczoru.

Odcinek był przygotowany w specjalnej formule poświęconej twórczości Kayah. Artystka pojawiła się w studiu nie tylko jako gwiazda wieczoru, ale również jako jurorka specjalna. Właśnie dlatego pomyłka prowadzącego została od razu zauważona.

Po przerwie reklamowej Ibisz zapowiedział dalszą część programu, jednak zamiast „Kayah Night” powiedział „Kora Night”, myląc nazwiska dwóch ikon polskiej sceny muzycznej – Kayah oraz Kora. Choć była to jedynie chwila nieuwagi, w studiu na moment zapadła cisza, a widzowie gwałtownie wychwycili przejęzyczenie.

Wymowna reakcja Pauliny Sykut-Jeżyny

Jeszcze bardziej wymowna okazała się reakcja współprowadzącej. Paulina Sykut‑Jeżyna spojrzała na Ibisza z wyraźnym zaskoczeniem, po czym – jak uchwyciły kamery – zakryła twarz dłońmi. Ten spontaniczny gest natychmiast przyciągnął uwagę publiczności i stał się jednym z najbardziej komentowanych fragmentów odcinka.

Choć prowadzący ma za sobą dziesiątki programów emitowanych na żywo i uchodzi za jednego z najbardziej doświadczonych prezenterów w polskiej telewizji, choćby jemu zdarzają się drobne pomyłki. Tym razem nagranie z wpadki gwałtownie trafiło do sieci i zaczęło krążyć w mediach społecznościowych, gdzie widzowie komentowali sytuację z dużym dystansem.

Produkcja programu nie odniosła się oficjalnie do całego zdarzenia. Dla wielu odbiorców był to jednak dowód na to, iż w telewizji na żywo choćby najlepiej przygotowany scenariusz może zostać zaskoczony przez jedną nieoczekiwaną pomyłkę.

Idź do oryginalnego materiału