Nigdy nie używał wulgaryzmów. Mówił o sobie: "Do zakopania jeden krok"
Zdjęcie: Wiesław Michnikowski
Nienaganny dżentelmen, który nigdy nie zaklął na scenie, a w kościele jako trzylatek zaszokował rodzinę arią z operetki. Wiesław Michnikowski — polski Buster Keaton i głos Papy Smerfa — bawił do łez w kabarecie Dudek i u Starszych Panów. Choć pięknie śpiewał "Addio, pomidory!", prywatnie za nimi nie przepadał, a z przemijania potrafił kpić do samego końca. Z okazji rocznicy urodzin aktora odsłaniamy tajemnice jego 53-letniego małżeństwa i genialnej kariery, która miała... potoczyć się zupełnie inaczej.






