Jonas Seifert-Salk został oficjalnie nowym żużlowcem Moonfin Magnusa Ostrów. Wcześniej Duńczyk miał parafowany z TŻ Ostrovią tzw. kontrakt warszawski bez aneksu finansowego. Teraz to się zmieniło i niespełna 26-letni żużlowiec będzie walczył o miejsce w składzie Ostrowian. Pierwszym do zastąpienia wydaje się być Chris Holder, który od początku sezonu zawodzi na całej linii. O tym, kiedy zapadną decyzje na niedzielny mecz w Rzeszowie powiedział radiuCENTRUM trener, Tomasz Bajerski.
„Decyzja odnośnie składu zapadnie w piątek przed treningiem. Mamy zaplanowany trening, ale prognozy pogody są mało optymistyczne. Na razie jednak szykujemy się tak, jakbyśmy mieli trenować. Odnośnie Jonasa Seiferta – Salka, po meczu w Rzeszowiepowiem, jak go oceniam. Oczywiście, jeżeli wystąpi w tym spotkaniu. Pracujemy i ciężko przygotowujemy się do tego meczu. Czy dobre występy Woffindena w Szwecji i Holdera w Anglii napawają optymizmem? Nie, bo ich jazda zagranicą nie ma żadnego przełożenia na występy w Metalkas 2.Ekstralidze”– powiedział radiuCENTRUM Tomasz Bajerski.
Jonas Seifert-Salk poprzedni sezon spędził w najniższej klasie rozgrywkowej. Wcześniej na drugim poziomie ścigał się dla klubów z Poznania czy Rzeszowa. Czy Duńczyk okaże się realnym wzmocnieniem Moonfin Magnusa Ostrów, ciężko powiedzieć. Jakieś ruchy kadrowe w obliczu fatalnej dyspozycji na polskich torach Chrisa Holdera, TŻ Ostrovia musiała wykonać.

Autor:













