Od lokalnego bazaru do szkoły teatralnej
Magdalena Różczka to jedna z najpopularniejszych polskich aktorek filmowych, serialowych, teatralnych oraz dubbingowych. Poza karierą artystyczną, od lat aktywnie angażuje się w działalność charytatywną i społeczną.
Droga Magdaleny Różczki do aktorstwa nie była oczywista. Pochodząca z Nowej Soli aktorka ukończyła tamtejsze Liceum Ekonomiczne. Jak sama przyznaje, była bardzo dojrzałą nastolatką i zależało jej na szybkim usamodzielnieniu się i podjęciu pracy. Jej pierwsze doświadczenia zawodowe mogą zaskoczyć wielu fanów.
Jeszcze jako osoba niepełnoletnia, podczas wakacji, pukała od budki do budki na targu w Nowej Soli, by ostatecznie znaleźć zatrudnienie przy sprzedaży odzieży. Następnie była ekspedientką w drogerii. – To była nobilitacja, kilka miesięcy tam pracowałam. Po kilku miesiącach dostałam pracę w sądzie rejonowym w Zielonej Górze jako protokolantka. To była wielka rzecz – mówiła w audycji "Kobiety Rakiety".
Jej pasja do sceny narodziła się w amatorskim teatrze poetyckim "Terminus Aquae" w Nowej Soli, gdzie grała m.in. w klasycznej "Antygonie". Nim jednak trafiła do Akademii Teatralnej, studiowała socjologię.
Drugi sezon "Matek Pingwinów" – głębsze spojrzenie na rodzicielstwo
Magdalenie Różczce ogromną popularność przyniosły role w kultowych komediach kinowych, takich jak "Lejdis" i "Rozmowy nocą", a także udział w uwielbianej przez widzów świątecznej serii "Listy do M." oraz głośnym dramacie opartym na faktach "25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy". Na małym ekranie zapisała się w pamięci widzów dzięki głównym rolom w hitach telewizyjnych "Lekarze" czy "Czas honoru".
W ostatnich latach aktorka święci triumfy w produkcjach streamingowych platformy Netflix. Ostatnio można ją oglądać w poruszającej roli Tatiany w dramacie obyczajowym "Matki pingwinów", którego drugi sezon w października 2026 roku pojawił się na platformie. Produkcja opowiada o blaskach, cieniach i codziennych wyzwaniach rodziców wychowujących dzieci neuroatypowe oraz z niepełnosprawnościami. Jak przyznała Magdalena Różczka, nowe odcinki przynoszą zupełnie nową jakość i świeżość, co zaskoczyło samą obsadę. Aktorka wskazała, iż pierwszy sezon skupiał się przede wszystkim na temacie akceptacji diagnozy i początku drogi rodziców dzieci z niepełnosprawnościami, drugi zaś przesuwa ciężar gatunkowy.
– Wszystko poszło w takim kierunku, iż te mamy i ojcowie, oprócz roli bycia rodzicem, mają też inne sfery i nie wolno o tym zapominać. Są po prostu ludźmi, którzy mają marzenia, związki romantyczne, karierę zawodową i to nie znika w momencie, jak zaczynamy być rodzicami – tłumaczyła aktorka.
Co ważne, serial ma realne przełożenie na rzeczywistość. Rodzice dzieci z niepełnosprawnościami dają twórcom znać, iż w społeczeństwie coś drgnęło – ludzie rzadziej odwracają wzrok i zaczynają oswajać się z innością.
Fundacja "Ukochani" – walka o bezpieczny dom dla wszystkich dziecka
Magdalena Różczka od 18 lat jest związana z tematem wspierania rodzin zastępczych i adopcyjnych, a w 2024 roku założyła Fundację "Ukochani". Organizacja aktywnie wspiera rozwój Centrów Wsparcia Rodzin Zastępczych (tzw. Ukochany Lighthouse). Modelowy ośrodek działa w Białej Podlaskiej, a kolejne punkty powstały m.in. w Łodzi i powiecie olsztyńskim. Fundacja finansuje również kursy online dla kandydatów na rodziców zastępczych (takie jak "Droga do Rodzicielstwa" czy "Mentor").

















