Ponad 100 tysięcy osób zalało Plac Bohaterów w Budapeszcie, by podczas gigantycznego koncertu wykrzyczeć sprzeciw wobec władzy. "To skończy się w niedzielę" - zapowiadają artyści i tłum, widząc w wyborach szansę na historyczny przełom. Wirtualna Polska była w sercu wydarzeń, gdzie największe poruszenie wywołał czynny oficer, ryzykujący karierę dla poparcia zmian.