Pałac Buckingham postanowił zakończyć spekulacje i opublikował jednoznaczne stanowisko zatwierdzone przez króla Karola III. Choć Sussexowie ponownie mieszkają w ojczyźnie Harry’ego, nie odzyskają dawnych ról ani związanych z nimi przywilejów.
Harry i Meghan wrócili do Wielkiej BrytaniiKsiążę Harry i Meghan Markle przez sześć lat mieszkali w Stanach Zjednoczonych. W sierpniu 2026 roku para wraz z dziećmi, Archiem i Lilibet, przeprowadziła się jednak z powrotem do Wielkiej Brytanii. Rodzina zamieszkała poza Londynem, w rezydencji niezwiązanej bezpośrednio z dworem.
Niespodziewany powrót Sussexów natychmiast wywołał falę pytań. Brytyjskie media zastanawiały się, czy książę i księżna mogą ponownie zacząć uczestniczyć w oficjalnych uroczystościach, reprezentować monarchę albo korzystać z tytułów przysługujących aktywnym członkom rodziny królewskiej.
Wątpliwości miały pojawić się również wśród przedstawicieli brytyjskich instytucji państwowych i wojskowych. Właśnie dlatego król Karol III polecił przygotowanie oficjalnego wyjaśnienia.
Pałac Buckingham wydał jednoznaczny komunikatStanowisko monarchy zostało przekazane w liście przygotowanym przez Lorda Szambelana, jednego z najważniejszych urzędników Pałacu Buckingham. Dokument trafił do przedstawicieli rządu, wojska oraz regionalnych reprezentantów Korony.
Jak podaje RMF24, powrót Harry’ego i Meghan do kraju nie zmienia ich pozycji. przez cały czas nie są pracującymi członkami rodziny królewskiej i nie mogą wykonywać oficjalnych obowiązków w imieniu monarchy.
Oznacza to, iż para nie będzie reprezentować króla podczas wizyt, uroczystości państwowych ani spotkań organizowanych przez brytyjskie instytucje. Ich pojawienie się na wydarzeniu nie powinno być traktowane jako wystąpienie w imieniu Korony.
Co z tytułami Harry’ego i Meghan?Harry i Meghan pozostają księciem i księżną Sussex. Nie odebrano im tych tytułów. przez cały czas nie mogą jednak posługiwać się formami „Jego Królewska Wysokość” i „Jej Królewska Wysokość” podczas publicznej działalności.
Formy te zostały zawieszone po odejściu pary z grona aktywnych członków monarchii w 2020 roku. Najnowsze stanowisko Pałacu Buckingham potwierdza, iż ta zasada pozostaje w mocy.
Nie jest to zatem nowa kara ani odebranie Sussexom kolejnych uprawnień. Pałac przypomniał warunki obowiązujące od czasu porozumienia zawartego w Sandringham sześć lat wcześniej.
Działalność Sussexów pozostanie prywatnaHarry i Meghan przez cały czas mogą prowadzić fundacje, wspierać organizacje społeczne oraz angażować się w kampanie charytatywne. Wszystkie takie przedsięwzięcia mają jednak charakter prywatny.
Sussexowie nie występują w nich jako oficjalni reprezentanci brytyjskiej monarchii. To samo dotyczy działalności komercyjnej, współpracy z mediami oraz zawieranych przez nich kontraktów.
W komunikacie zaznaczono, iż ich pozycję należy porównywać do sytuacji prywatnych obywateli prowadzących własną działalność społeczną i biznesową. Zachowują więc dużą swobodę, ale nie mogą sugerować, iż ich projekty zostały objęte oficjalnym patronatem króla.
Stanowisko pałacu zostało potwierdzone także przez Reuters, według którego list miał zapobiec dalszym nieporozumieniom po powrocie pary do kraju.
Dlaczego Harry i Meghan odeszli z rodziny królewskiej?W styczniu 2020 roku Sussexowie ogłosili, iż rezygnują z wykonywania obowiązków aktywnych członków rodziny królewskiej. Chcieli uniezależnić się finansowo, ograniczyć zainteresowanie mediów i dzielić życie między Wielką Brytanię a Amerykę Północną.
Po rozmowach z królową Elżbietą II oraz najważniejszymi członkami rodziny ustalono, iż para nie może jednocześnie pracować dla monarchii i prowadzić niezależnej działalności komercyjnej. Harry i Meghan przeprowadzili się najpierw do Kanady, a później do Kalifornii.
W kolejnych latach ich stosunki z rodziną królewską pozostawały napięte. Para publicznie opowiadała o życiu na dworze podczas rozmowy z Oprah Winfrey, w serialu dokumentalnym oraz w innych wystąpieniach. Harry przedstawił własną wersję wydarzeń także w autobiografii.
Powrót do kraju nie oznacza powrotu na królewski dwórPrzeprowadzka Sussexów może ułatwić Harry’emu kontakty z ojcem i pozostałymi krewnymi. Nie oznacza jednak automatycznego pojednania ani odzyskania miejsca w oficjalnej strukturze monarchii.
Król Karol III pozostawił obowiązujące zasady bez zmian. Harry i Meghan mogą mieszkać w Wielkiej Brytanii i prowadzić własne projekty, ale nie wrócą do pełnienia królewskich obowiązków.
Komunikat Pałacu Buckingham kończy więc przynajmniej jedną część spekulacji. Powrót Sussexów jest zmianą w ich życiu prywatnym, a nie zapowiedzią ponownego wejścia do pierwszego szeregu brytyjskiej rodziny królewskiej.




