Paulina Przybysz w szczerym wyznaniu: Nie boję się śmierci. Myślę, iż jestem na nią gotowa

plejada.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Paulina Przybysz


— Gdybym dowiedziała się, iż umrę za kilka dni, przyjęłabym to ze spokojem. Nie miałabym o to pretensji do losu. Nie wiem, z czego to wynika, bo nigdy nie byłam na granicy życia i śmierci. (…) Mam dość jasną wizję swojej ostatniej drogi. Wyobrażam sobie mój pogrzeb jako imprezę, na której wszyscy będą uśmiechać się, śpiewać, jeść ryż z curry i dobrze bawić się do białego rana. Chciałabym, żeby potem mój chłopak usiadł do mojego komputera, wydobył z niego wszystkie moje niepublikowane dotąd piosenki, zmiksował je i puścił w świat — mówi Plejadzie Paulina Przybysz. Wokalistka wspomina czasy, gdy śpiewała w Sistars i wyznaje, w jakim momencie życia jest obecnie.
Idź do oryginalnego materiału